Porady eksperta gratis - wystarczy zadzwonić lub napisać. Kliknij i już!

Słońce do kuchni

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił program dopłat do kredytów na zakup i montaż kolektorów słonecznych dla podgrzewania wody użytkowej. Głównymi partnerami programu są grupy spółdzielcze Banku BPS, GBW i MR Banku.



Kuszącym pomysłem jest zaprzęgnięcie słońca do roli "palacza" w domowej instalacji c.o. /© Panthermedia

Osoby prywatne i wspólnoty mieszkaniowe mogą otrzymać zwrot 45 proc. brutto kredytu (nie więcej niż 2,5 tys. zł do 1 mkw. instalacji). Do wzięcia jest 300 mln zł w ciągu najbliższych trzech lat. Fundusz ocenia, że pozwoli to na osiągnięcie efektu ekologicznego w postaci zainstalowania kolektorów o łącznej powierzchni ponad 250 tys. m2 (ok. 25 boisk piłkarskich), co przyczyni się do redukcji emisji CO2 o 36 tys. ton. W 2009 r. w kraju funkcjonowało 144 tys. mkw. solarów. NFOŚIGW szacuje, że 35 proc. właścicieli domów jednorodzinnych rozważa zainstalowanie kolektorów słonecznych.

Oszczędne solary

 Montaż kolektora nie eliminuje konieczności posiadania drugiego źródła ogrzewania wody © Panthermedia

Jak działa solar?
Promieniowane słoneczne pada na jego powierzchnię (absorber), która pochłania energię. Stamtąd przez przewody, w których w układzie zamkniętym krąży tzw. czynnik roboczy (najczęściej - niezamarzający płyn na bazie glikolu) energia cieplna jest transportowana do budynku, gdzie może być wykorzystywana do wstępnego ogrzania np. wody użytkowej. Szacuje się, że jedna osoba zużywa w ciągu doby około 50-70 l ciepłej wody, a jeden kolektor słoneczny ogrzewa do 120 l wody, co oznacza, że np. dla 4-osobowej rodziny potrzebne są dwa takie urządzenia zainstalowane na zewnątrz budynku.
W zależności od nasłonecznienia, pory roku i dnia, warunków atmosferycznych - solary charakteryzują się różną wydajnością (sprawnością przekształcania energii). O ile latem mogą w 100 proc. pokrywać zapotrzebowanie na energię (czasami trzeba je nawet przykryć roletą, żeby uniknąć przegrzania instalacji), to poza sezonem w celu uzyskania wymaganej temperatury wodę trzeba dogrzać w piecu na paliwa tradycyjne. Oznacza to, że montaż kolektora nie eliminuje konieczności posiadania drugiego źródła ogrzewania wody, jednakże znacznie obniża koszty ponoszone na zakup paliwa. Solary zmniejszają nawet o 60 proc. roczne zużycie tradycyjnej energii. Z analiz NFOŚIGW wynika, że dla 5-osobowej rodziny ogrzewającej wodę elektrycznością roczne oszczędności przekroczą 1,5 tys. zł, a koszt inwestycji zrealizowanej z dopłatą powinien zwrócić się po 5-6 latach. Przy ogrzewaniu olejem opałowym lub gazem okres zwrotu jest dłuższy-około 10 lat.
Solary pozwalają wykorzystać całe spektrum energii (niekoniecznie bezpośrednie nasłonecznienie - również światło rozproszone). Nie należy ich jednak mylić z panelami słonecznymi, zwykle oznaczającymi potocznie układy ogniw fotowoltaicznych, które służą do generowania elektryczności.


Ciepło z nieba!
Najbardziej kuszącym "wynalazkiem", gdy myśli się o wykorzystaniu energii niekonwencjonalnej, jest zaprzęgnięcie słońca do roli "palacza" w domowej instalacji centralnego ogrzewania. Pompy cieplne stosuje do ogrzewania domów za pomocą kolektorów słonecznych. Jakie zalety sprawiły, że pompy cieplne wymyślone przed z górą 100 laty doczekały się obecnie ogromnego zainteresowania?
Z pewnością - z jednej strony - świadomość wyczerpywania się nieodtwarzalnych źródeł energii, z drugiej zaś - wysoka sprawność i to, że pompa cieplna nie zanieczyszcza środowiska. Urządzenie, pobierając 1 kWh z sieci elektrycznej, skojarzone z układem kolektorów słonecznych lub źródłami geotermalnymi oddaje nam do 5 kWh w postaci ciepła.
Pompy ciepła wykorzystują energię odnawialną gruntu za pomocą kolektora gruntowego poziomego (tzw. dolne źródło energii). Tę energię transformuje się za pośrednictwem pompy ciepła do 50 st. C i przekazuje do instalacji ogrzewania budynku. Taki system grzewczy wykorzystano w jednej ze szkół w Miechowie. Koszt inwestycji dla powierzchni użytkowej 5429 mkw. wyniósł 441 tys. zł. Zastosowanie pompy ciepła do ogrzewania budynków eliminuje tradycyjne nośniki energii, takie jak: węgiel, gaz, olej opałowy. Dzienny koszt ogrzewania budynków przy zastosowaniu metody opartej na pompie ciepła szacuje się w granicach 0,036 zł/mkw.

Po premię do banku
 NFOŚiGW dopłaca do kosztów sporządzenia projektu budowlano-wykonawczego, zakupu kolektora słonecznego, zasobnika wodnego, automatyki, aparatury pomiarowej i ciepłomierza, a także montażu całego zestawu

Beneficjent musi być właścicielem nieruchomości i nie może korzystać z usług ciepłownictwa miejskiego. Aby uzyskać dopłatę, powinien zgłosić się do banku spółdzielczego z wnioskami o udzielenie kredytu na zakup i montaż solaru oraz o spłatę przez NFOŚiGW 45 proc. pożyczonego kapitału. Kredyt jest udzielany ze środków własnych banków spółdzielczych, a dotacją objęta będzie wyłącznie część stanowiąca koszty kwalifikowane przedsięwzięcia. Gdy instalacja będzie gotowa, musi zostać przeprowadzony jej odbiór techniczny przez uprawnionego do tego wykonawcę lub inspektora nadzoru budowlanego.
Inwestor nie może przedłożyć bankowi faktur datowanych przed terminem złożenia wniosku o dotację i protokołu odbioru datowanego przed podpisaniem umowy z bankiem. Dotacja do kredytu stanowi przychód osoby fizycznej i podlega opodatkowaniu, o czym beneficjenci winni pamiętać przy sporządzaniu rocznego zeznania podatkowego.
Program dopłat do kredytów na instalację kolektorów słonecznych jest częścią strategii finansowego wspierania przez NFOŚiGW inwestycji w odnawialne źródła energii. Wcześniej zostały wprowadzone preferencyjne pożyczki na duże inwestycje w OZE (energia wiatru i wody, źródła geotermalne), których koszt przekracza 10 mln zł (obecnie trwa trzeci nabór wniosków). Programy pożyczkowe w partnerstwie z 10 funduszami wojewódzkimi są dedykowane małym inwestycjom OZE o wartości 0,5- 10 mln zł. Małe elektrownie wiatrowe wykorzystywane są do celów grzewczych, zasilania silników, oświetlenia lub oddawania nadmiaru energii do sieci państwowej.

Granty na gminne biogazownie
Więcej na ten temat

Polski klimat nie rozpieszcza temperaturami ani zbytnim nasłonecznieniem, a mimo to solary - instalacje wykorzystujące ciepło słoneczne do ogrzewania wody - cieszą się dużym zainteresowaniem. Zastosowanie takich urządzeń przez "Kowalskiego" staje się coraz łatwiejsze. Dodatkowo kupujący mieszkania wyposażone w takie urządzenia mogą liczyć na preferencyjny bankowy kredyt.
NFOŚiGW uruchomi wkrótce dotacje do instalacji przydomowych oczyszczalni ścieków oraz indywidualnych przyłączy kanalizacyjnych. Z funduszy unijnych, dopłat NFOŚiGW oraz z kredytów bankowych ma być dofinansowana budowa gminnych biogazowni. Program rządowy zakłada, że do 2020 r. powstanie w kraju 2500 takich instalacji produkujących energię z roślinnych kiszonek i wszelkich odpadów (przynajmniej jedna w każdej gminie). Budowa zakładów produkujących energię z rolniczej biomasy ma kosztować 35-42 mld zł. Możliwe będzie otrzymanie dotacji unijnych do 30 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, a także pożyczki, stanowiącej do 45 proc. tych kosztów. Biogazownie wymagają dwukrotnie więcej nakładów (12-14 mln zł) na 1 MW mocy niż farmy wiatrowe czy konwencjonalne elektrownie.
Ocenia się, że w północnej i środkowej Polsce powstanie nawet kilkaset biogazowni. Lokalne źródła wytwarzania wykorzystywać będą uprawy energetyczne: kukurydzę i buraki. Stowarzyszenie Energii Odnawialnej oblicza, że pod uprawę roślin używanych w energetyce można wykorzystać jedną trzecią nieużytków. Realizacja programu gminnych biogazowni stworzy 80-100 tys. nowych miejsc pracy.

"Zielone inwestycje" z montażem
W NFOŚiGW zbiega się i rozchodzi kilka strumieni finansowania inwestycji związanych z odnawialnymi źródłami energii. Do 2012 r. tylko ze środków krajowych fundusz zamierza przeznaczyć na ten cel ponad 2,5 mld zł. Banki spółdzielcze mogą uczestniczyć w montażu finansowym tych przedsięwzięć. Dotacja przyznawana w ramach projektów OZE nigdy nie obejmuje całego wkładu własnego inwestora, który nie może być również sfinansowany preferencyjnym kredytem z NFOŚiGW mającym charakter środków publicznych.
Środki unijne na "zielone inwestycje" są dostępne w ramach priorytetu 10. Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (PO IŚ). Projekty o wartości poniżej 20 mln zł można sfinansować z regionalnych programów operacyjnych. Przy finansowaniu projektów z zakresu energii odnawialnej nie ma ograniczenia minimalnej wielkości kredytu. Budżet programu NFOŚiGW przeznaczony na przykład na małe siłownie wiatrowe szacuje się na 100 do 300 mln zł. Środki są wydzielone na oddzielnym subfunduszu, cały program to 2,7 mld zł. Fundusze wojewódzkie mogą zawierać umowy z jednym lub z wieloma bankami spółdzielczymi, stosując zróżnicowane oprocentowanie i okresy wsparcia inwestycji.
Na dotacje do przedsięwzięć inwestycyjnych OZE z budżetu krajowego w ciągu trzech lat trafi łącznie 1,5 mld zł. Środki te będą pochodzić między innymi z opłat, jakie płacą firmy energetyczne za zbyt mały udział "zielonej energii" w produkcji prądu.
NFOŚiGW przygotował na potrzeby osób prywatnych, instytucji i przedsiębiorców poszukujących informacji nt. źródeł dofinansowania inwestycji w odnawialne źródła energii, specjalną stronę internetową na portalu NFOŚiGW http://oze.nfosigw.gov.pl.

Grzegorz Krekora