
Dynamiczna Odnowa
Wywiad z Prezesem
Zarządu firmy Okna Rąbień Panem Tomaszem Plasą (T.P.) przeprowadza
Grzegorz Cendrowski (G.C.) z portalu Infookno.pl
G.C. Firma Okna
Rąbień jest znana, ale proszę przypomnieć od ilu lat istnieje na rynku?
T.P. Firma
istnieje w Polsce od 1998 roku, czyli od 12 lat. Od półtora roku należy
do czeskiego funduszu inwestycyjnego, – Penta Investments.
Fundusze inwestycyjne
działają w ten sposób, że kupują firmę, a później ją rozwijają
zwiększając jej rentowność. 2 lata temu władze funduszu stwierdziły, że
branża produkcji okien jest stabilna, a popyt na okna jest cały czas,
gdyż ludzie się budują; szczególnie w Europie Wschodniej jest
niedostatek mieszkań i domów. Następuje też wymiana okien starszych na
nowoczesne, na przykład w związku z termomodernizacją.
Branża stolarki oferuje
większe zwroty na zainwestowanym kapitale, niż inne branże.
W całej Europie w
branży stolarki PCV dominują średniej wielkości firmy rodzinne, pomysł
funduszu Penta jest taki, żeby skonsolidować branżę kupując większych
producentów w Europie Wschodniej, ponieważ tam są niższe koszty pracy.Na
przełomie roku 2008 i 2009 kupiono firmę Okna Rąbień oraz firmę Noves
Okna – producenta okien na Słowacji. Jest to firma mniejsza od Okien
Rąbień, ale równie prężna.
G.C. Jesteście
Państwo znanymi eksporterami, ponad 70% produkcji jest eksportowane.
Czy fakt posiadania
właściciela czeskiego pomaga penetrować rynki Czech i Słowacji oraz inne
rynki ościenne?
T.P. Firma
Rąbień od dawna sprzedawała swoje okna do Czech, na Słowację i Węgry.
Wejście nowego
właściciela w tym zakresie wiele nie zmieniło.
Właściciel, co prawda,
pomaga nam, zwłaszcza jeśli chodzi o inwestycje na rynkach czeskim i
słowackim. Zarówno my, jak i spółka Noves, mamy trochę dodatkowej
sprzedaży dzięki naszemu obecnemu właścicielowi.
G.C. Zarządza Pan
firmą niedługo, od 8 miesięcy. Jakie są Pana wrażenia? Czy był Pan
wcześniej związany z tą branżą?
T.P. Przez
ostatnich kilka lat zajmowałem się restrukturyzacją i podnoszeniem
wartości firm produkcyjnych i przemysłowych. Pracowałem w
firmach, które
zajmowały się sprzedażą do branży Budowlanej, więc branżę trochę znam,
nie jest to łatwa branża, choć oczywiście ma pewne plusy, np. stałe
zapotrzebowanie na okna wśród konsumentów. W zeszłym roku kryzys
gospodarczy spowodował, że w całej Europie popyt mocno się spowolnił. W
tym roku sprzedaż powoli rośnie i my też zakładamy, że następne półrocze
będzie lepsze od poprzedniego.
Pod względem warunków
rynkowych, ten rok jest ciągle rokiem trudnym. W firmie jest wiele
rzeczy do usprawnienia, dlatego też prowadzimy wzmożone działania w tym
zakresie.
G.C. Kilka
miesięcy temu wdrożyliście Państwo nowy produkt „Okna Silent”, czym
zostało to podyktowane?
T.P. Trend na
rynku stolarki jest taki, żeby okna były coraz lepsze pod względem
izolacji,
m.in. od hałasu. I my
też szukaliśmy rozwiązań w tym zakresie.
Przy współpracy z
instytucjami zewnętrznymi wdrożyliśmy innowacyjny proces produkcyjny.
Obrabiamy profil okna w
ten sposób, że przyleganie szyby do profilu jest o wiele ściślejsze.
Dzięki temu nasze okno o nazwie Okno Silent ma lepsze parametry, jeśli
chodzi o termoizolacyjność i izolacyjność od hałasu.
Nie będę wchodził w
dalsze szczegóły, bo musiałbym używać bardzo technicznej nomenklatury.
Poza tym, pewne tajemnice produkcyjno-handlowe musimy zachować dla
siebie. Mogę jedynie dodać, że nasze okno jest naprawdę dobre,
nowoczesne i ma
rozsądną cenę.
G.C. Pytam o to
konkretne okno, ponieważ firma Okna Rąbień uzyskała za nie specjalne
wyróżnienie w programie „VIP- Najlepsze Okna i Drzwi” w kategorii
„Optymalne okno PVC VIP Energia Plus”. Rozumiem, że chcecie Państwo
wyjść naprzeciw o
czekiwaniom klienta i
umożliwić mu zakup okna o
optymalnym stosunku jakości do ceny? Czy będzie to produkt specjalnie
promowany?
T.P. W tym
kierunku zmierzamy, dostarczamy naszym dystrybutorom plakaty i ulotki
tak, by sprzedawcy na to okno zwrócili specjalną uwagę i zachęcali
klientów do zakupu.
Współdziałamy z mediami
branżowymi. Wiele osób o oknach Silent dowiedziało się też dzięki
konkursowi organizowanemu przez Infookno.
W firmie, jak do tej
pory, nie przywiązywano dużej uwagi do marketingu, ale to się zmienia.Taki dział powstał u
nas 1 maja, obecnie zajmuje się tym jedna osoba, która współpracuje
oczywiście z zewnętrznymi agencjami reklamowymi i PR.
Będziemy rozwijać
marketing na kanały dystrybucji, jak również w mediach, prasie, i na
branżowych i konsumenckich stronach internetowych.
G.C. Mam
nadzieję, że będziemy w tym pomocni, gdyż przygotowujemy Program, który
ma na celu edukację klienta na temat tego, co jest nowe, modne,
innowacyjne i optymalne, oczywiście w stolarce. Program ten będzie
również promował najlepszych z najlepszych, czyli producentów – VIP.
Polska stolarka stoi
eksportem, firma Okna Rąbień jest tego najlepszym przykładem! Jak Pan
sądzi, czy perspektywa zwiększenia sprzedaży polskiej stolarki na
rynkach Europy wschodniej i zachodniej będzie prowokować producentów do
jeszcze większej ekspansji na te rynki?
T.P. Eksport
stolarki ciągle rośnie, w naszej firmie również.
W branży okiennej duża
część rozwoju produktu i innowacji ma miejsce po stronie strategicznych
dostawców – profili, szkła, okuć.Firmy takie jak nasza
zajmują się przede wszystkim produkcją i dystrybucją.
Możliwość generowania
innowacji przez dużych producentów okien wymaga intensywnej współpracy
ze strategicznymi dostawcami. Trzeba podejmować próby, przychodzić z
wnioskami do dostawców profili, szkła, okuć i wspólnie z nimi
opracowywać nowe produkty. Chodzi o to, by klientowi końcowemu móc
zaproponować coraz lepszą ofertę pod względem parametrów, funkcji i
ceny.
G.C. Z tych
głównych Państwa dostawców można wyróżnić Aluplast, bo to oni
dostarczają systemy, na bazie których produkujecie Państwo okna, kto
natomiast dostarcza Państwu okucia i szkło?
T.P. Dostawcą
okuć jest firma GU (Gretsch-Unitas) z Niemiec, natomiast szkło
dostarczają nam firmy Press-Glas i Glaspol.
G.C. Właśnie
skończyły się wakacje, pozwolę sobie zadać pytanie lżejszego kalibru.
Czym pasjonuje się
pan w wolnym czasie i jak spędził Pan urlop w tym roku?
T.P. Lubię
spędzać czas na świeżym powietrzu, uprawiać sporty i podróżować.
Jeżdżę na rowerze
górskim, w zimie na nartach, czasami również żegluję.
Jeśli chodzi o podróże,
to bardzo interesuje mnie kontynent afrykański i tamtejsza kultura.
Podróżuję tam nie tylko
jako turysta, który bierze udział w safari, bo często w Polsce tak
Afryka jest kojarzona. Jest tam też mnóstwo pięknych miejsc pod względem
krajobrazu.
Są to w większości
bardzo biedne kraje, ale można tam spotkać wielu ciekawych, otwartych i
radosnych ludzi. Urlop jest jeszcze przede mną, w tym roku zaplanowałem
go na listopad, ponieważ lato w branży stolarki to czas wzmożonej pracy.
G.C. Proszę
powiedzieć jeszcze kilka słów na temat sieci sprzedaży, do ilu punktów
sprzedaży Państwo sprzedajecie?
T.P. W Polsce
mamy około 300 punktów sprzedaży, oprócz tego są też dystrybutorzy za
granicą.
Są miejsca na obrzeżach
Polski, gdzie jesteśmy słabo reprezentowani, ale to się będzie
zmieniać. Zwiększyliśmy liczbę handlowców na Polskę i ich zadaniem jest
podbój tych obszarów, gdzie Okna Rąbień były słabo promowane do tej
pory.
G.C.
Przygotowujemy się do programu weryfikacji punktów sprzedaży stolarki
pod względem obsługi klienta, bardzo ważne jest to, co się sprzedaje,
ale nie mniej ważne – jak się sprzedaje? Co Pan sądzi na ten temat?
T.P. Zdajemy
sobie sprawę, że to, co klient kupuje, to nie jest tylko samo okno
wyprodukowane przez taką fabrykę, jak nasza. Klient kupuje cały pakiet
produktów i usług.
Przed kupnem okna
należy zadać klientowi kilka pytań: Czy mieszka w bloku czy w domku? Na
którym piętrze? Od której strony? Czy ma małe dzieci, czy też nie?
To wszystko powinno
mieć wpływ na wybór okna oraz akcesoriów towarzyszących oknu– czyli
żaluzji, moskitier itp. Okno musi też zostać w
fachowy sposób przetransportowane, zainstalowane oraz objęte serwisem
posprzedażowym.
Jako producent nie
ograniczamy się tylko do produkcji okien i przekazywania ich dealerom,
ale dbamy o to, by cały proces zakupu był na dobrym poziomie.
Obecnie tworzymy sieć
wyłącznych dystrybutorów Okien Rąbień.
Ci dystrybutorzy będą
przez nas wspierani i nadzorowani. Będziemy również certyfikować ekipy
montażowe dystrybutorów, żeby mieć pewność, że dana ekipa we właściwy
sposób te okna instaluje.
G.C. (Grzegorz
Cendrowski, Infookno.pl) Czy mówi Pan po czesku, bo widzę słowniki
polsko-czeskie?
T.P. (Tomasz Plasa)
Trochę tak, ale jeszcze nie tak płynnie jak bym chciał.
W takim razie życzę
rozwijania zdolności lingwistycznych w tym zakresie i oczywiście
ciągłego wzrostu sprzedaży! Dziękuje za rozmowę.