Czwartek - 17.05.2012 - 12:21

Mija pierwszy tydzień
od wylotu podróżników do Argentyny. Uczestnicy wyprawy znajdują się na wysokości 4300 m n.p.m. i mają za sobą pierwsze trudy górskiej wspinaczki. Rozpoczyna się najbardziej ryzykowny etap podróży – droga na szczyt i próba ustanowienia rekordu montażu okna na wysokości.
7 lutego rozpoczęła się niezwykła wyprawa, której uczestnicy oprócz zdobycia najwyższego szczytu obu Ameryk – Aconcagua („Kamienny Strażnik”), mają zamiar osadzić okno w skalnej ścianie na wysokości blisko 7 tysięcy metrów n.p.m. Do tego celu użyją Piany Tytan Professional. W siódmym dniu wyprawy, otrzymaliśmy relację mailową z wysokogórskiej bazy Plaza de Mulas:
– Jesteśmy na wysokości 4300 m n.p.m. Nie ma tu łączności komórkowej – a jedynie dostęp do internetu i czasami do telefonu satelitarnego. Dwa dni temu pokonaliśmy pierwszy etap wyprawy, podchodząc do bazy Confluencia na 3400 m n.p.m.
W minioną sobotę pokonaliśmy około 16 km, wspinając się na wysokość 4300 m n.p.m. Zajęło nam to 9 godzin marszu z pełnym ekwipunkiem. Zestaw do montażu okna jest dość wygodny w transporcie, a dzięki pokrowcom termicznym i dobrym parametrom produktu, udaje się bezpiecznie transportować pianę TYTAN Professional nawet w tak trudnych warunkach. Pogoda niestety bywa bardzo kiepska. Teren, na którym zazwyczaj należy osłaniać się przed palącym słońcem, dla nas był mniej przyjazny – podczas ostatniego marszu wiał bardzo silny wiatr i padał śnieg. Za to w niedzielę pogoda była piękna, a my spędzaliśmy czas na jednodniowej aklimatyzacji w obozie. Jeżeli pomyślnie przejdziemy kolejne badania lekarskie, ruszamy wyżej na dalszą aklimatyzację. Jesteśmy dobrej myśli, a nastroje w zespole są bardzo dobre.
Wyprawa ma potrwać jeszcze kilkanaście dni.
Romuald Sadowski

Okno zamontowane najwyżej na świecie!

Z przyjemnością informujemy o sukcesie Polskich Podróżników ! Zdobyli najwyższy szczyt obu Ameryk - Aconcague, i osadzili okno na wysokości prawie 7 tys. metrów. Więcej o tej niezwykłej wyprawie w relacj poniżej:
Mija pierwszy tydzień
od wylotu podróżników do Argentyny. Uczestnicy wyprawy znajdują się na wysokości 4300 m n.p.m. i mają za sobą pierwsze trudy górskiej wspinaczki. Rozpoczyna się najbardziej ryzykowny etap podróży – droga na szczyt i próba ustanowienia rekordu montażu okna na wysokości.7 lutego rozpoczęła się niezwykła wyprawa, której uczestnicy oprócz zdobycia najwyższego szczytu obu Ameryk – Aconcagua („Kamienny Strażnik”), mają zamiar osadzić okno w skalnej ścianie na wysokości blisko 7 tysięcy metrów n.p.m. Do tego celu użyją Piany Tytan Professional. W siódmym dniu wyprawy, otrzymaliśmy relację mailową z wysokogórskiej bazy Plaza de Mulas:
– Jesteśmy na wysokości 4300 m n.p.m. Nie ma tu łączności komórkowej – a jedynie dostęp do internetu i czasami do telefonu satelitarnego. Dwa dni temu pokonaliśmy pierwszy etap wyprawy, podchodząc do bazy Confluencia na 3400 m n.p.m.
W minioną sobotę pokonaliśmy około 16 km, wspinając się na wysokość 4300 m n.p.m. Zajęło nam to 9 godzin marszu z pełnym ekwipunkiem. Zestaw do montażu okna jest dość wygodny w transporcie, a dzięki pokrowcom termicznym i dobrym parametrom produktu, udaje się bezpiecznie transportować pianę TYTAN Professional nawet w tak trudnych warunkach. Pogoda niestety bywa bardzo kiepska. Teren, na którym zazwyczaj należy osłaniać się przed palącym słońcem, dla nas był mniej przyjazny – podczas ostatniego marszu wiał bardzo silny wiatr i padał śnieg. Za to w niedzielę pogoda była piękna, a my spędzaliśmy czas na jednodniowej aklimatyzacji w obozie. Jeżeli pomyślnie przejdziemy kolejne badania lekarskie, ruszamy wyżej na dalszą aklimatyzację. Jesteśmy dobrej myśli, a nastroje w zespole są bardzo dobre.
Wyprawa ma potrwać jeszcze kilkanaście dni.
Romuald Sadowski
