Porady eksperta gratis - wystarczy zadzwonić lub napisać. Kliknij i już!

NAWIEWNIKI POWIETRZA I WENTYLACJA W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH


Nawiewniki powietrza obecne są na rynku w Europie zachodniej od ponad trzydziestu lat. Wymyślono je i wprowadzono do użycia w krajach skandynawskich w latach sześćdziesiątych w celu poprawy jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń oraz eliminacji kondensacji pary wodnej na powierzchni szyb i ram okiennych. Idea wentylacji kontrolowanej z zastosowaniem nawiewników powietrza zaczęła się burzliwie rozwijać i zdobywać nowe rynki począwszy od okresu kryzysu energetycznego lat siedemdziesiątych. Wtedy to poszukiwano w budownictwie rozwiązań prostych i tanich, które poprawią jakość powietrza w pomieszczeniach zapewniając jednocześnie oszczędność energii. Nawiewniki okazały się tu idealnym rozwiązaniem. Ze Skandynawii “przeniosły” się do Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Holandii, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Ostatnio “odkryto” je w Japonii i krajach Pacyfiku. W większości z tych państw w wyniku wieloletnich pozytywnych doświadczeń eksploatacyjnych wprowadzono administracyjną obligację stosowania nawiewników w  nowoczesnych oknach.    

Co to jest nawiewnik powietrza?

Nawiewnik powietrza (inaczej pasywny wlot powietrza) jest małym urządzeniem montowanym najczęściej w oknie (najprościej i najtaniej) pozwalającym na “sączenie się” świeżego zewnętrznego powietrza do wnętrza mieszkania. Powietrze zużyte wylatuje wtedy kanałami wentylacyjnymi. Urządzenie to posiada na ogół możliwość regulacji wielkości strumienia powietrza i osłonę przeciw deszczową.

Dlaczego potrzebuję nawiewników powietrza ?

Potrzebuję aby poprawić jakość powietrza w mieszkaniu, dostarczyć tlen, wymienić powietrze zużyte, usunąć spaliny, potrzebuję aby zlikwidować możliwość kondensacji pary wodnej, a co za tym idzie niebezpieczeństwo zawilgocenia i zagrzybienia ścian, potrzebuję aby wentylować w sposób kontrolowany obniżając koszty ogrzewania. Nawiewnik powietrza umożliwia ciągłe przedostawanie się niewielkiej ilości świeżego powietrza do wnętrza co z kolei pozwala aby powietrze zużyte opuszczało pomieszczenie kanałami wentylacyjnymi prowadząc do jego wydajnej wymiany. Powietrze wypełniające wnętrze pomieszczeń mieszkalnych czy biurowych ulega zużyciu w wyniku oddziaływania różnych czynników związanych z funkcją i wyposażeniem pomieszczeń. Jest ono zawilgocone (oddychanie mieszkańców, gotowanie, suszenie, kąpiel w łazience), zawiera dużo dwutlenku węgla (oddychanie mieszkańców, spalanie gazu i innych paliw), zawiera mniej tlenu, zawiera szkodliwe i trujące związki pochodzące z parowania powierzchni tworzyw sztucznych (wykładziny, dywany, firanki, tapety, panele), powierzchni lakierowanych (podłogi, meble), parowania klejów wiążących płyty wiórowe mebli i różnego rodzaju paneli (formaldehydy). Powietrze takie może również zawierać izotopy promieniotwórcze np. radon – gaz przenikający z gruntu poprzez nieszczelności do wnętrza budynku, bądź też pochodzący z materiałów budowlanych. Powietrze zużyte traci walory powietrza świeżego, staje się szkodliwe a nawet niebezpieczne zarówno dla mieszkańców, jak i dla budynku i jego wyposażenia. Nadmierna ilość wilgoci przyczynia się do rozwoju trudnych do usunięcia grzybów, które z kolei wytwarzają substancje szkodliwe dla zdrowia. Wykraplanie się wody, prowadzi do zamakania elementów konstrukcyjnych budynku, niszczenia jego wyposażenie i struktury. Spalanie gazu (lub innych paliw) w powietrzu o małej zawartości tlenu, zawsze prowadzi do wytwarzania silnie trującego tlenku węgla.

Gwałtowny wzrost kosztów ogrzewania zrodził nowy sposób konstruowania i budowy domów. Pojawiły się domy “szczelne”, takie których ściany nie przepuszczały ciepła oraz powietrza. Szybko okazało się jednak, że życie z workiem foliowym na głowie jest niemożliwe. Prowadzone od wielu lat badania (Belgia, Wielka Brytania, USA) wykazały istotny związek pomiędzy złą jakością powietrza a licznymi chorobami w tym wieloma odmianami groźnych alergii. Problem ten zwany w literaturze anglojęzycznej Sick Building Syndrome (Syndrom niezdrowych domów) pojawił się i gwałtownie narastał w latach siedemdziesiątych (lata kryzysu energetycznego), kilka lat po wprowadzeniu idei energooszczędnych domów. Poszukiwano wtedy rozwiązań prostych i tanich, takich które poprawią jakość powietrza i jednocześnie pozwolą oszczędzać energię. Nawiewniki okazały się tu idealnym rozwiązaniem.

Dlaczego po prostu nie otworzyć okna ?

Kiedy otworzymy okno, jest ono zwykle zbytnio otwarte. Większość nawiewników powietrza posiada powierzchnię przelotu około 30 – 40 cm2. Okno, nawet małych rozmiarów, uchylone tylko na małą szparkę może dać powierzchnię przelotu 10 razy większą. W konsekwencji tracimy dużo ciepła i pieniędzy nie wspominając o nieprzyjemnych przeciągach i innych dolegliwościach jak możliwości zalania mieszkania przez deszcz, hałasie czy możliwości wtargnięcia osób nie proszonych. Z tego powodu wietrzenie przez otwieranie okna jest  krótkotrwałe. Jeśli wentylacja w uszczelnionym mieszkaniu „odwróciła” kierunek i powietrze dmucha z kratek trudno jest usunąć tą nieprawidłowość przez krótkotrwałe otwieranie okien. Dzieje się tak dlatego, że zimne powietrze wpływające w odwrotnym kierunku do kanałów wywiewnych powoduje ich schłodzenie. Otwarcie okna przywraca właściwy kierunek wentylacji jednak trwa na ogół zbyt krótko aby doprowadzić do ponownego ogrzania kanałów wentylacyjnych. Wtedy po zamknięciu okna powraca nieprawidłowy odwrócony ciąg. Ponad to jeśli wietrzymy otwierając okna w pomieszczeniach wyposażonych w zawory termostatyczne usytuowane pod oknem, poważnie zakłócamy ich działanie i zwiększamy straty ciepła. Nawiewniki z kolei doprowadzają powietrze w małej ilości w sposób ciągły tak aby wentylacja działała we właściwym kierunku. Ciepłe kanały wentylacyjne (ogrzewane ciepłym, wylatującym przez nie powietrzem) zabezpieczają przed odwróceniem ciągów.

Dlaczego nawiewniki są lepsze od tzw. “mikrowentylacji w klamce” czy wycinania  uszczelek ?

 Rozwiązanie zwane potocznie choć niepoprawnie “mikrowentylacją w klamce” polega na zluzowaniu uszczelki poprzez wprowadzenie dodatkowego, blokowanego przez okucia położenia skrzydła. Skrzydło okna wyposażonego w mikrowentylację może być całkowicie zamknięte, otwarte lub minimalnie uchylone. Powietrze powinno się przedostawać szczeliną powstałą w wyniku uchylenia skrzydła i zluzowania uszczelki. Słabości tego rozwiązania są dwojakiej natury.

Po pierwsze natury technicznej: stopień wentylacji jest nieznany, niepowtarzalny, niekontrolowany, istotnie zależy od dokładności montażu okna oraz od trwałości uszczelki, czasem jest zbyt duży, czasem w ogóle go nie ma, jeśli jest wentylacja, to działa ona tak jak w oknie bez uszczelek- zależy od warunków zewnętrznych (wiatr, zimno), zimne powietrze wpływa dużą częścią obwodu skrzydła okna dając wyczuwalne zimne strumienie, mogące oprócz dyskomfortu zakłócać pracę zaworów termostatycznych, zimne powietrze wpływa w przestrzeń pomiędzy uszczelkami, zmieniając rozkład temperatur wewnątrz profilu okna co w konsekwencji przy dużych mrozach może prowadzić do wykraplania pary wodnej na powierzchni ramy okna oraz przymarzania uszczelki uniemożliwiając jego zamknięcie. Jeśli pada deszcz i wieje wiatr, okno przecieka, asymetrycznie zaryglowane skrzydło łatwiej ulega deformacji zwłaszcza, że występują w nim duże naprężenia  cieplne i mechaniczne, okno jest łatwe do sforsowania przez złodzieja.

Po drugie natury psychologicznej: klamka w nowoczesnym oknie posiada wiele położeń realizujących różne funkcje. Jeśli okno wyposażone jest w mikrowentylację ze zmiennym stopniem otwarcia, tych położeń jest sześć! O wiele za dużo jak na skołatanego problemami codziennego życia mieszkańca. Praktyka pokazuje, że pozycja mikrowentylacja nie jest używana, a wietrzenie odbywa się przez otwieranie okna.

Jeśli chodzi o wycinanie uszczelek, to można powiedzieć przekornie, że nie po to zastosowano uszczelki w nowoczesnych oknach aby je potem wycinać. Rozwiązanie to zostało wymuszone na producentach okien w Polsce przez przepisy prawne jako zastępcze, dalekie od nowoczesności.

Nawiewnik powietrza nie posiada ani jednej z wyżej wymienionych wad. Jest idealnym sposobem na realizację tzw. wentylacji kontrolowanej, gdzie świeże powietrze wprowadzane jest do wnętrza “hermetycznej skorupy” budynku poprzez specjalne otwory o dobrze określonym położeniu i przekroju przelotu, wyposażone w regulację wielkości przepływu. Daje to możliwość kontrolowania stopnia wymiany powietrza, powtarzalność, możliwość zastosowania automatycznego sterowania, dużą oszczędność energii, zwiększone tłumienie akustyczne, wysoki komfort użytkowania.

Co sprawia, że wentylacja działa ?

Wentylacja polega na usuwaniu z pomieszczeń zużytego powietrza i wprowadzeniu w jego miejsce świeżego. Aby wymiana ta mogła mieć miejsce, potrzebne są do tego siły napędowe. W wentylacji naturalnej (zwanej też grawitacyjną) siły te pochodzą od różnicy gęstości powietrza zimnego (świeżego na zewnątrz pomieszczeń) i ciepłego (wewnątrz pomieszczeń). Powietrze ciepłe opuszcza pomieszczenia kanałami wentylacyjnymi w miarę jak zimne napływa nieszczelnościami, lub w nowoczesnych rozwiązaniach nawiewnikami. Czym większa jest różnica temperatur tym wydajniejsza wentylacja. Dodatkowym czynnikiem, który może wzmóc lub osłabić wentylację naturalną jest wiatr. W wentylacji wymuszonej siły napędowe pochodzą od poruszanych elektrycznie wentylatorów. Są stosowane układy w których wentylatory wywiewają powietrze zużyte a świeże napływa nawiewnikami lub nieszczelnościami (wentylacja mechaniczna wywiewna), jak również takie gdzie wentylatory wywiewają i nawiewają powietrze (wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna). W Polsce jak i w większości krajów Europy w budownictwie mieszkaniowym rozpowszechniona jest wentylacja naturalna jako najprostsza i najtańsza inwestycyjnie.

Czy pomieszczenia na poddaszu powinny być wyposażone w kanały wywiewne?

Poddasze, podobnie jak najwyższa kondygnacja stanowi część budynku gdzie uzyskanie wydajnej wentylacji jest najtrudniejsze. Komin wywiewny "widziany" z podłogi poddasza jest względnie niski a "ciąg" wentylacji niewielki. Pomimo to pomieszczenia poddasza powinny być koniecznie wyposażone w kanały wywiewne w miarę możliwości zaopatrzone w urządzenia zwiększające ciąg wentylacyjny (nasady kominowe). W pomieszczeniach poddasza należy szczególnie zadbać o dobry nawiew powietrza, ponieważ przy małej sile ciągu łatwo doprowadzić do zmiany kierunku ruchu powietrza w kanałach wywiewnych i odwrócenia ich funkcji z wywiewnej na nawiewną.

Dlaczego na poddaszu w lecie występuje wrażenie duszności?

Istnieje kilka przyczyn takiego stanu. Po pierwsze ciepłe powietrze jako lżejsze zawsze zajmuje najwyżej położone zakątki pomieszczeń. Podobnie jest z poddaszem - najwyżej położoną częścią budynku - dokąd przemieszcza się ciepłe powietrze z niższych kondygnacji przez ciągi komunikacyjne (klatki schodowe, otwarte przestrzenie itp.). Po drugie w odróżnieniu od niższych kondygnacji na poddaszu na ogół brakuje rezerwuarów "zimna" czyli elementów konstrukcji domu o dużej pojemności cieplnej, które mogłyby "przenieść zimno" z chłodniejszej nocy do gorącego dnia. Funkcję takich rezerwuarów doskonale pełnią ściany i stropy wykonywane technologią tradycyjną, stanowiące niewielką część przegród poddasza. Lekkie materiały izolacyjne mają znikomą pojemność cieplną.

Trzecią przyczyną jest mało wydajna i nie dostosowana do potrzeb pomieszczeń poddasza wentylacja. Ponadto okna dachowe w dużo większym stopniu niż okna pionowe "nasłoneczniają" pomieszczenia, powodując tam znaczny wzrost temperatury. Znakomicie temu przeciwdziała zastosowanie zewnętrznej rolety.

Jak wentylować poddasze w lecie?

Chcąc poprawić klimat poddaszy w lecie należy dążyć do wykorzystania istniejących rezerwuarów "zimna". W dzień (wzorem krajów o klimatach gorących) należy ograniczyć nagrzanie pomieszczeń przez promienie słoneczne używając najlepiej rolety będące po zewnętrznej stronie szyby. W nocy natomiast powinniśmy schłodzić pomieszczenie zatem okno odsłonić aby pomieszczenie "widziało" zimne nocne niebo, wzmóc wentylację aby schłodzić rezerwuary "zimna", które będziemy potrzebować w upalny dzień. W lecie wydajną wentylację można uzyskać przez uchylenie okien. Często jednak tego nie robimy obawiając się wtargnięcia intruzów, deszczu, hałasu. Z pomocą przyjdą nam nawiewniki powietrza zapewniające wentylację przy zamkniętym oknie i dobrym tłumieniu akustycznym.

Jak wentylować poddasze w sezonie grzewczym?

Wentylacja poddaszy w czasie trwania sezonu grzewczego wymaga szczególnej uwagi ponieważ jej brak lub nieprawidłowe działanie w tym okresie niesie za sobą najwięcej zagrożeń. Należy zadbać o to aby kuchnia , łazienka i toaleta posiadały drożne kanały wywiewne. Konieczne jest zabezpieczenie wydajnego, ciągłego nawiewu powietrza przez zainstalowanie nawiewników w oknach. Pamiętajmy o tym, że "napęd grawitacyjny" wentylacji ostatniej kondygnacji (poddasza) jest najmniejszy (niski komin) zatem przez brak właściwego, ciągłego nawiewu można łatwo odwrócić ciąg w kanałach wywiewnych czyniąc je kanałami nawiewnymi z wszystkimi tego konsekwencjami. Sytuacja taka prowadzi do schłodzenia ścian tych kanałów uniemożliwiając powrót do prawidłowej pracy.

Czy można używać nawiewników kiedy jest zimno ?

Nawiewniki mogą być używane w każdych warunkach, kiedy jest ciepło oraz kiedy jest zimno. W naszym klimacie nawiewniki są szczególnie przydatne w czasie kiedy ogrzewamy pomieszczenia i kiedy powinniśmy ograniczyć otwieranie okien. Pozwalają one wprowadzić do pomieszczenia w sposób “nie zauważalny” strumienie nawet bardzo zimnego powietrza. Wymiana powietrza jest kontrolowana, może być regulowana automatycznie, gwarantując oszczędność energii cieplnej i pieniędzy.

Czy używając nawiewników traci się dużo ciepła ?

Wentylacja jest koniecznością wynikającą z bezpieczeństwa i potrzeb fizjologicznych człowieka, która w zimnym klimacie niestety kosztuje. Nie można wprowadzić zimnego powietrza do ciepłego pomieszczenia i nie ponosić związanych z tym nakładów energii cieplnej. To świeże, zimne powietrze musi być po prostu podgrzane (nie mówimy tu o kosztownych układach wentylacyjnych z odzyskiem ciepła). Stosując nawiewniki, zwłaszcza automatycznie sterowane, tracimy na wentylację tyle ciepła ile jest niezbędne.

Dlaczego stosując nawiewniki można oszczędzać ciepło ?

Ilość ciepła zużytego na wentylację zależy od ilości wymienionego powietrza. Zatem czym lepiej będziemy kontrolować stopień wymiany powietrza i lepiej dopasowywać go do potrzeb, tym mniej ciepła zużyjemy na podgrzewanie świeżego powietrza. Funkcję kontrolowania wentylacji szczególnie wydajnie pełnią nawiewniki automatyczne. Samoczynnie pilnują one stopnia wymiany powietrza, tak jak automatyka w systemach centralnego ogrzewania pilnuje temperatury. Używając nawiewników automatycznych oszczędzamy do 30 % energii cieplnej przeznaczonej na wentylację w porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami.

Jakie stosuje się rozwiązania nawiewników automatycznych ?

W nawiewnikach automatycznych wykorzystuje się różne wielkości fizyczne, które “sterują” pracą nawiewnika i regulują wielkość przepływu powietrza. Przyjęły się trzy koncepcje automatycznego sterowania nawiewnikami. W pierwszej z nich wielkością sterującą jest różnica ciśnień po dwóch stronach przegrody (okna) w której zamontowany jest nawiewnik. Różnica ta w systemach wentylacji grawitacyjnej zależy od wysokości komina (kanału wentylacyjnego) temperatury powietrza na zewnątrz budynku (przy założeniu stałej temperatury wewnątrz) oraz od prędkości wiatru; w systemach wentylacji mechanicznej zależy od wydajności wentylatora oraz  od jego odległości od wentylowanego pomieszczenia (patrz odpowiedź nr 5). W koncepcji tzw. higrosterowania wielkością sterującą jest wilgotność względna powietrza wewnątrz wentylowanego pomieszczenia. Stosowane są również rozwiązania, w których wielkość strumienia nawiewanego powietrza regulowana jest w zależności od jego temperatury.

Czy można stosować nawiewniki automatyczne w pomieszczeniach, w których używany jest gaz ?

Można i należy stosować, lecz nie wszystkie rozwiązania. Dopuszczalne są rozwiązania o stałym przekroju przelotu oraz stałoprzepływowe. 

Dlaczego nawiewniki podnoszą komfort cieplny mieszkania ?

Na pojęcie komfortu cieplnego składa się wiele czynników fizycznych, które bezpośrednio oddziałują na organizm człowieka i są przez niego wyczuwalne. Do najważniejszych należą średnia temperatura powietrza, różnica temperatur powietrza pomiędzy poziomem głowy a stóp (czynnik HAT), prędkość przepływu powietrza (szczególnie zimnych prądów) oraz wilgotność powietrza. Nawiewnik powietrza optymalizuje te parametry. Jego energooszczędna praca znikomo wpływa na obniżenie średniej temperatury powietrza, usytuowanie wlotu zimnego powietrza wysoko (co najmniej 1,8 m ponad podłogą)  korzystnie obniża różnicę temperatur pomiędzy głową a stopami (czynnik HAT), “sączenie” świeżego powietrza eliminuje zimne strumienie i przeciągi, ciągłe dozowanie świeżego suchego powietrza obniża wilgotność względną w pomieszczeniu.

Dlaczego nawiewniki podnoszą w ogóle komfort mieszkania ?

Przez podniesienie komfortu często rozumie się zdjęcie z naszej głowy jakiegoś problemu, pamiętanie i wykonywanie niezbędnej czynności za nas bez naszego udziału i bez dodatkowych komplikacji. Jesteśmy wtedy wolniejsi, bardziej zrelaksowani, mamy więcej czasu dla siebie. Nawiewnik powietrza, szczególnie automatyczny, taką właśnie rolę spełnia. Dostarcza nam świeżego powietrza niezbędnego dla naszej egzystencji i dobrego samopoczucia. Robi to samoczynnie w najwłaściwszy sposób. Jego działanie  rozwiązując wiele problemów nie przysparza  żadnych kłopotów. Tradycyjne metody takie jak otwieranie okien czy mikrowentylacja na odwrót, nie rozwiązują w pełni problemów i sprawiają kłopoty.

Dlaczego nawiewniki podnoszą bezpieczeństwo mieszkania ?

Nawiewniki pozwalają wentylować przy całkowicie zamkniętych oknach. Utrudniają w ten sposób wtargnięcie osób nie proszonych. Wykluczają również możliwość wypadnięcia przez otwarte okno małych mieszkańców pozostawionych bez opieki. Nawiewniki zastosowane w mieszkaniach gdzie używa się otwartego płomienia (piece, kuchenki, kotły, bojlery) doprowadzając odpowiednią ilość powietrz do spalania eliminują możliwość zatrucia tlenkiem węgla. Ten silnie trujący gaz powstaje zawsze przy spalaniu paliw z niedoborem tlenu (brak wentylacji). Używanie właściwej ilości nawiewników eliminuje również możliwość odwrócenia ciągu w kanałach wentylacyjnych objawiającej się tym, że zimne powietrze wlatuje do mieszkania kanałami wentylacyjnymi (zamiast nimi wylatywać) a wylatuje np. kanałami spalinowymi, dymowymi lub innymi kanałami wentylacyjnymi. Jeśli kanały wentylacyjne i spalinowe (czy dymowe) usytuowane są w niewielkiej odległości od siebie spaliny mogą być zasysane z obszaru ponad kominem i kierowane do mieszkania stwarzając poważne zagrożenie.  Mając w oknach nawiewniki i sprawne kanały wywiewne wiemy, że wentylacja będzie działać prawidłowo.

 

Ile można zarobić stosując nawiewnik automatyczny sterowany różnicą ciśnień ?

Aby odpowiedzieć na to pytanie posłużymy się przykładem. Rozważmy pomieszczenie mieszkalne (pokój) o powierzchni 15 m2 i wysokości 2,5 m zaopatrzony w okno o powierzchni 2,2 m2, znajdujący się na pierwszym piętrze budynku pięciokondygnacyjnego w Warszawie. Budynek posiada sprawny system wentylacyjny o wydajności 30 m3/h przy różnicy ciśnień 10 Pa. Funkcję nawiewną sprawuje okno zaopatrzone w odpowiednie urządzenie (może to być nawiewnik o stałym przekroju przelotu lub precyzyjnie uchylone skrzydło. Jeśli wentylacja działa poprawnie różnica ciśnień 10 Pa uzyskiwana jest przy różnicy temperatur  pomiędzy pomieszczeniem a otoczeniem około 20 C, co w przybliżeniu odpowiada warunkom średnim w czasie sezonu grzewczego. Wtedy przepływ świeżego powietrza wynosi 30 m3/h. Przy dużych mrozach, kiedy różnica temperatur osiąga 40 C, różnica ciśnień wzrasta do 25 Pa  dając przepływ około 50 m3/h. Napływa wtedy prawie dwa razy więcej powietrza niż potrzeba, w dodatku “dwukrotnie zimniejszego”. Straty ciepła na wentylację rosną prawie czterokrotnie. A co z wiatrem? Okazuje się, że Polska wbrew utartym opiniom jest całkiem wietrznym krajem. Lokalne średnie roczne prędkości wiatru są zróżnicowane i osiągają maksimum (poza terenami górskimi) na wybrzeżu ponad 5 m/s a minimum w okolicach Nowego Sącza (!) 1,7 m/s. W większości dużych aglomeracji miejskich, poza Krakowem, średnia roczna prędkość wiatru zawiera się pomiędzy 3,5 a 4,5 m/s. W Warszawie prędkość ta wynosi 4,5 m/s a przez ponad połowę roku wiatr wieje tu z prędkością 6,5 m/s. Przełóżmy średnią prędkość wiatru na średnie ciśnienie oraz uwzględnijmy wpływ kierunku wiatru i deflektorów na kominie przez upraszczające założenie, że wiatr wieje w 60 % czasu w kierunku prostopadłym do okna. Okazuje się, że wiatr ten zwiększa średnią różnicę ciśnień o około 8 Pa. W konsekwencji średnia różnica ciśnień, przy której pracuje urządzenie nawiewne w ciągu sezonu grze-wczego wynosi 20 Pa. Oznacza to wydajność nawiewu na  poziomie około 45 m3/h  czyli 50 % za dużo. Ilość ciepła niepotrzebnie zużytego wyniesie około 400 kWh, które kosztuje około 60 zł. Zastosowanie automatycznego nawiewnika powietrza sterowanego różnicą ciśnień pozwoli uniknąć tej straty. Dla porównania, zainstalowanie szyby niskoemisyjnej (U=1,1W/m2K) do naszego okna zamiast standardowej (U=2,6 W/m2K) pozwoli zaoszczędzić w tym samym czasie tylko 220 kWh energii cieplnej.   

Gdzie należy montować nawiewniki ?

Nawiewniki powinny być montowane w górnej części okna na wysokości co najmniej 1,8 ponad poziomem podłogi. Są dwa zasadnicze powody takiego umiejscowienia nawiewnika. Pierwszy związany jest z poczuciem komfortu cieplnego bowiem wlot zimnego powietrza umiejscowiony pod sufitem korzystnie obniża temperaturę na wysokości głowy (czynnik HAT) oraz nie daje poczucia zimnych strumieni. Drugi powód wiąże się z wydajnością wentylacji. Powietrze pod sufitem jest najcieplejsze (ze względu na konwekcję), posiada najmniejszą gęstość i najmniejsze ciśnienie. Z kolei ciśnienie na zewnątrz budynku jest w przybliżeniu takie samo na wysokości sufitu i podłogi ponieważ temperatura powietrza w tych miejscach jest taka sama. Wynika stąd, że największa różnica ciśnień pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem panuje na wysokości sufitu. Tam umiejscowiony nawiewnik będzie miał największą wydajność.

Czy są kraje gdzie nawiewniki muszą być stosowane ?

Nawiewniki powietrza są powszechnie stosowane od ponad trzydziestu lat. Pozytywne doświadczenia sprawiły, że w normach i innych aktach prawnych wielu krajów świata znalazły się zapisy dotyczące stosowania nawiewników. W Anglii, Irlandii, Szwecji, Danii, Belgii, Francji, wprowadzono prawną obligację stosowania nawiewników w oknach. W Holandii, Norwegii, Finlandii oraz niektórych stanach USA (Waszyngton, Oregon, Minnesota, Utah) wprowadzono rekomendację ich stosowania.

Dlaczego w wolnych krajach zmusza się obywateli do stosowania nawiewników ?

Sytuacja jest tu podobna do prawnego przymusu zapinania pasów bezpieczeństwa obowiązującego we wszystkich rozwiniętych krajach świata. Przymus ten wynika z prostej zasady: lepiej zapobiegać niż leczyć.

Czy nawiewniki są drogie w eksploatacji ?

Nawiewniki powietrza są urządzeniami działającymi samoczynnie bez konieczności dodatkowego zasilania. Ich eksploatacja nic nie kosztuje.

Ile potrzebuję nawiewników powietrza?

Liczba nawiewników powinna być dobrana zależnie od ich wydajności w taki sposób aby wymiana powietrza w wentylowanych pomieszczeniach była zgodna z Polską Normą PN-83/B-03430 ze zmianami Pr PN-B-03430/Az3. Oznacza to w większości przypadków jeden nawiewnik na pomieszczenie włączając kuchnię.

Jak nawiewniki współpracują z innymi urządzeniami energooszczędnymi np.  zaworami termostatycznymi ?

Zacznijmy od tego, że wietrzenie przez otwieranie okien lub mikrowentylację istotnie zakłóca pracę zaworów termostatycznych umiejscowionych zwykle na grzejnikach pod oknami. Dzieje się tak dlatego, że powietrze wlatuje przez uchylone okno nisko w bezpośrednim sąsiedztwie zaworów. Strumienie zimnego zewnętrznego powietrza omywając głowicę zaworu sprawiają, że “czuje” on temperaturę zewnętrzną zamiast tej wewnątrz pomieszczenia. Zawór zostaje wtedy otwarty, podnosząc nadmiernie temperaturę grzejnika i powodując niepotrzebne straty ciepła. Znane są przypadki gdzie zastosowanie zaworów termostatycznych bez dodatkowej modernizacji wentylacji, spowodowało duży wzrost zużycia energii cieplnej. Przy wentylacji z prawidłowo umiejscowionymi nawiewnikami, głowice zaworów termostatycznych w ogóle “nie czują” zimnych prądów, reagując prawidłowo na temperaturę wewnątrz pomieszczenia. Chcąc uzyskać wydajną, energooszczędną pracę nowoczesnej instalacji centralnego ogrzewania wyposażonej w zawory termostatyczne, powinniśmy zmodernizować wentylację przez zastosowanie nawiewników powietrza.    

Czy można nawiewniki  stosować w systemach wentylacji mechanicznej ?

Aby wentylacja mechaniczna wywiewna pracowała energooszczędnie z właściwą, określoną przez projektanta wydajnością, zastosowanie nawiewników jest konieczne. Tradycyjne rozwiązania (otwieranie okien, mikrowentylacja) posiadają bowiem nieokreślone i niepowtarzalne  parametry przepływowe, nie pozwalając na właściwy dobór wydajności wentylacji, nie mówiąc o jej prawidłowej pracy. Do systemów wentylacji mechanicznej wywiewnej szczególnie przydatne są nawiewniki automatyczne  reagujące na różnicę ciśnień i utrzymujące stały napływ powietrza. Pełnią one tu funkcję automatycznych stabilizatorów przepływu równoważących cały system wentylacji, podobnie do zaworów termostatycznych przy centralnym ogrzewaniu. Korzyści widać w budynkach wysokich, gdzie do jednego kanału wentylacyjnego podłączone są pomieszczenia na różnych piętrach (praktycznie wszystkie budynki wzniesione w technologii wielkiej płyty).