
Badania pokazują, że natężenie hałasu wzrasta z roku na rok. Problem ten dotyczy w szczególności wielkich, tętniących życiem miast. Nieprzyjemne dźwięki mogą nie tylko uszkodzić słuch, ale przede wszystkim niekorzystnie wpływają na psychikę człowieka. Dla wielu ludzi są przyczyną rozdrażnienia, zmęczenia, a także stresu.
Hałas, definiowany jako szkodliwe dla zdrowia, głośne dźwięki, ma negatywny wpływ na organizm ludzki. Już w starożytności stosowano tortury polegająca na poddawaniu ofiary długotrwałemu działaniu głośnych dźwięków. Próg bólu ludzkiego ucha wynosi 140 decybeli. Wzrost natężenia dźwięku tylko o 10 dB odbierany jest przez nas jako dwukrotne zwiększenie głośności dźwięku. Natężenie dźwięku zwykłej rozmowy to 60 dB, pracująca kosiarka spalinowa to 80dB, a startujący samolot to ponad 130 dB. Najbardziej uciążliwy dla człowieka jest hałas ciągły. Komunikacja drogowa to natężenie dźwięku w granicach od 75 (samochód) do 95 dB (autobus). W dużych miastach w ciągu dnia hałas utrzymuje się na poziomie 70-80 dB. U wielu osób hałas powoduje trwałe uszkodzenia zdrowia, jest także częstą przyczyną zmęczenia i zdenerwowania. Nawet zwykły szum wody (35dB) utrudnia koncentrację. Według norm określających dopuszczalny poziom hałasu w pomieszczeniach mieszkalnych nie może on przekroczyć 40 dB w ciągu dnia i 30dB w nocy. Niestety, prawie co drugi Polak żyje w hałasie wyższym niż dopuszczalne normy. Może się to trwale odbić na zdrowiu. Wyższe natężenie dźwięku często jest powodem zmęczeń i zaburzeń snu. Lekarze ostrzegają, że hałasu nie można lekceważyć. Działa on destrukcyjnie na układ nerwowy, doprowadzając w niektórych przypadkach do stanów lękowych, a nawet depresji.
Przy dzisiejszym stopniu rozwoju cywilizacyjnego nie sposób całkowicie uniknąć miejskiego hałasu. Dla niektórych rozwiązaniem jest wyprowadzenie się z miasta. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na takie rozwiązanie.
Najwięcej zewnętrznego hałasu dostaje się do naszych mieszkań przez drzwi i okna. Dlatego też zamiast izolować cały budynek można uzyskać podobny efekt dokonując wymiany stolarki okiennej i wstawiając okna o podwyższonej izolacji akustycznej. Rezultat będzie porównywalny, a koszty znacznie niższe. Na rynku istnieje wiele tego typu rozwiązań. O właściwościach okien akustycznych decyduje przede wszystkim współczynnik izolacji akustycznej RW. Wartość współczynnika izolacyjności akustycznej okien wskazuje, o ile dB dane okno wytłumi hałas z zewnątrz. Na przykład, jeśli okno charakteryzuje się izolacyjnością akustyczną RW 34dB, to hałas z zewnątrz o natężeniu 75 dB zostanie zmniejszony do poziomu 41 dB. Instalacji okien akustycznych można dokonać w każdym miejscu, zarówno w domu, jak i w biurze. – tłumaczy Marcin Szymanowski z firmy Sokółka Okna i Drzwi S.A.
Okna akustyczne z reguły wyposażone są w szyby dźwiękochłonne o wyższym współczynniku RW. Najczęściej oscyluje on w granicach 37-42 dB. Wyższy współczynnik tłumienia hałasu uzyskuje się poprzez ich specjalną budowę. Poszczególne tafle szkła sklejone są specjalnymi żywicami. Do produkcji tego typu okien wykorzystywane są szyby o różnej grubości, a do przestrzeni międzyszybowej wprowadzana jest specjalna mieszanka gazów (SF). Poza różnicami związanymi z izolacją akustyczną, charakteryzują się one identycznymi, w porównaniu ze zwykłymi oknami, właściwościami technicznymi (współczynnik przenikania ciepła, przepuszczalność świetlna). Koszty zakupu i instalacji okien akustycznych są wyższe niż zwykłych okien. Różnica w cenie wynosi ok. 30%. Przykładowo okno o wymiarach 1,5m X 1,5m kosztuje ok. 1250 zł. Takie samo okno z szybami akustycznymi (współczynnik RW=40) kosztuje ok. 1650 zł (dane pochodzą z oferty firmy Sokółka Okna i Drzwi SA). Zastosowanie okien akustycznych gwarantuje podobne efekty jak izolacja akustyczna ścian budynku, a koszty realizacji są nieporównywalnie mniejsze.
Za Sokółka Okna i Drzwi S.A.
