Porady eksperta gratis - wystarczy zadzwonić lub napisać. Kliknij i już!

DAKO- Firma o wielkich możliwościach
Rozmowa z Panem Jerzym Studzińskim - Prezesem nowosądeckiej Firmy DAKO

Infookno.pl: Czy Nowy Sącz to szczęśliwe miejsce dla przedsiębiorców? Wjeżdżając do miasta nie sposób nie zauważyć siedzib znanych firm, odnoszących sukcesy w polskiej gospodarce?
Jerzy Studziński: Można śmiało powiedzieć, że to zagłębie wielkich pracodawców. Z naszego regionu wywodzi się także wiele znakomitych osób, czynnie działających w sferze polityki i gospodarki, zarówno w kraju, jak i za granicą.  Nowy Sącz jest miastem otwartym i przyjaznym dla inwestorów. Innowacyjne pomysły o charakterze gospodarczym działających tu przedsiębiorców, profesjonalizm organów administracji utwierdzają w przekonaniu, że można wiele osiągnąć nie tylko w wielkich aglomeracjach, ale także w mniejszych miejscowościach, bo sukces zależy przede wszystkim od chęci, inicjatywy i zapału do pracy.

Infookno.pl: Państwa fabryka jest bardzo okazała. Czy zawsze tak było? Jak rozwijała się firma DAKO?


Jerzy Studziński:
Jak z pewnością w wielu innych przypadkach - na powstanie naszej firmy miał wpływ splot wielu okoliczności. Jednak głównym motorem naszych działań był drzemiący w nas potencjał i duże pokłady pomysłów, a także ogromna chęć działania, zbudowania własnej, prężnie działającej firmy. W ciągu 15 lat naszej aktywności w branży okiennej udało nam się stworzyć odrębną, znaczącą na rynku krajowym i zagranicznym firmę o szerokim spectrum możliwości produkcyjnych, zgromadzić wokół tego wspaniały zespół kompetentnych, doświadczonych i lojalnych pracowników oraz zbudować sieć dystrybucji w kraju i za granicą. To właśnie ten potencjał produkcyjny, ale przede wszystkim potencjał zespołu pracowników i partnerów handlowych jest sukcesem, któremu warto było poświęcić tych kilkanaście lat pracy.


Infookno.pl: Jednak nikt też nie myślał, że pod koniec 2008 roku dopadnie nas poważny kryzys w budownictwie, który trwa do dzisiaj. Jak Pan sądzi, jak długo jeszcze potrwa ta sytuacja?
Jerzy Studziński: Rzeczywiście, trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że obecna sytuacja rynkowa nie jest sprzyjająca. Jeszcze kilka lat wstecz sytuacja w gospodarce była dużo stabilniejsza i nikt nie przewidywał tak drastycznego pogorszenia koniunktury. Niestety, nawet najwięksi finansiści światowi nie są w stanie przewidzieć, w jakiej kondycji będzie gospodarka w najbliższych latach. Osobiście mam nadzieję, że sytuacja się ustabilizuje i patrzę w przyszłość z dużą dozą optymizmu. Aby przetrwać ten nie najlepszy gospodarczo okres staramy się działać na różnych obszarach produktowych, a jest to możliwe dzięki strategii dywersyfikacji naszych produktów. Czy to słuszny kierunek działania?– czas pokaże.

Infookno.pl: Proszę nam przybliżyć wspomniane obszary produktowe, czy oprócz okien PVC jest jeszcze coś, czym możecie się Państwo pochwalić?
Jerzy Studziński: Nie chcę, aby to zabrzmiało nieskromnie, jednak chyba śmiało możemy powiedzieć, że spośród wszystkich producentów działających w branży nasza firma najbardziej rozwinęła swoją ofertę produktów i usług. Nie kojarzę w tej chwili żadnego producenta, który posiada tak rozbudowaną ofertę – począwszy od okien i drzwi z PVC, drewna, aluminium i stali, poprzez nowoczesne konstrukcje aluminiowe, bramy garażowe i przemysłowe, rolety zewnętrzne, roletki tekstylne i moskitiery, a skończywszy na usługach, w zakresie których oferujemy malowanie proszkowe i okleinowanie profili PVC i ALU. Nasze nowoczesne zaplecze technologiczne i produkcyjne pozwala nam na strategię dużej dywersyfikacji produktów, a dzięki temu jesteśmy w stanie trafić do szerokiej grupy Klientów i obsłużyć ich kompleksowo.

Infookno.pl: Rzeczywiście, to chyba najbardziej zdywersyfikowany asortyment wśród producentów stolarki w Polsce. Jak w takim razie przysłowiowy Kowalski ma odnaleźć produkt „DAKO” w takiej masie produktów stolarki dostępnych na rynku?
Jerzy Studziński: Fakt, że na rynku stolarki otworowej panuje duża konkurencja. Istotnym problemem związanym z funkcjonowaniem branży stolarki otworowej jest znaczne rozdrobnienie producentów, wśród których jest wiele nierejestrowanych podmiotów gospodarczych, oferujących produkty o wątpliwych parametrach technicznych, lecz na atrakcyjnym poziomie cenowym. Sytuację taką wspomaga nieświadomość Klientów w zakresie parametrów technicznych okien i drzwi, którzy nie dostrzegając różnic pomiędzy produktami decydują się na najtańszą ofertę. Branża stolarki otworowej w Polsce boryka się niestety z problemem nieuczciwej konkurencji. My ze swej strony dokładamy wszelkich starań, aby produkt, który trafia do naszego Klienta był na najwyższym poziomie jakościowym. Chcemy, aby nasi Klienci do nas wracali i przyczyniali się do budowania naszej marki. Pamiętamy o zasadzie, że zadowolony Klient przysporzy kolejnych 10, a niezadowolony odstraszy 100. Wbrew pozorom okna wykonane z tych samych profili mogą różnić się diametralnie parametrami jakościowymi i sposobem wykonania. Jest to uzależnione od zaplecza produkcyjnego, technologii wykończenia produktu finalnego, jakości zastosowanych akcesoriów, takich jak okucia, klamki, czy szyby. My stosujemy wyposażenie z najwyższej półki, a zaawansowane technologie pozwalają na wykończenie produktu na najwyższym poziomie. Ponadto nasza oferta jest zróżnicowana tak, aby w zależności od potrzeb każdy Klient mógł znaleźć odpowiedni dla siebie produkt. Posiadamy certyfikaty i atesty, które potwierdzają najwyższą jakość naszych towarów. Mam nadzieję, że świadomość Klientów rośnie i przed podjęciem decyzji o zakupie stolarki coraz częściej biorą pod uwagę inne czynniki niż tylko niska cena, którą wabią tani producenci wątpliwej jakości produktów.

Infookno.pl: Jesteście producentem bardzo szerokiego asortymentu - PVC, drewno, aluminium, stal, a to przecież zupełnie różne technologie, różne produkty. Jak sobie Państwo radzicie z takim wyzwaniem?
Jerzy Studziński: Jesteśmy do tego dobrze przygotowani - różne produkty to różnego rodzaju park maszynowy, do tego odpowiedni, wyspecjalizowani w danym kierunku technolodzy, pracownicy produkcyjni oraz handlowcy. Produkcja PVC – masowa i powtarzalna, różni się diametralnie od produkcji stolarki drewnianej. Tu niezbędni są wysokiej rangi technolodzy i fachowcy, znający się na obróbce drewna oraz na specjalistycznych technologiach i centrach obróbczych. Z kolei jeszcze innych specjalistów - inżynierów i  konstruktorów - wymaga branża aluminium. Także i w tej dziedzinie jesteśmy technologicznie i fachowo przygotowani, by sprostać wymaganiom rynku.

Infookno.pl: Czy jest coś specjalnego w stolarce DAKO, co mogłoby przekonać Klienta do wyboru właśnie Państwa produktu?
Jerzy Studziński: Tak jak już wcześniej wspomniałem, dokładamy wszelkich starań, aby nasze produkty wyróżniały się jakością i parametrami technicznymi. Poza tym jest kilka dodatkowych atutów, którymi możemy się poszczycić. Dla przykładu - we wszystkich oknach PVC RU (rozwieralno-uchylnych) montujemy ciekawy i bardzo praktyczny dodatek – mechanizm dwustopniowego uchyłu z funkcją antyzatrzaskową, na który posiadamy wyłączność na całą Polskę. Innym ciekawym atutem, na który nasza fabryka również posiada wyłączność, jest oryginalna okleina TABASCO, chętnie kupowana przez Klientów. Jeżeli chodzi o drewno – ciekawą nowością, którą stosujemy, jest montowany w standardzie okapnik marki Guttman. Walorem tego produktu jest brak trwałego łączenia z ramą okna. Z pozoru może się to wydawać mało znaczącym drobiazgiem – jednak w praktyce klienci szybko się przekonują, jakie to ma duże znaczenie - okapnik jest odsunięty o około 5mm od drewna, dzięki czemu woda, która dostanie się do środka znajduje ujście a drewno nie gnije. Ponadto wspomniany okapnik chroni przed promieniami słonecznymi. Zastosowaliśmy go jako pierwsi w 2007 roku. Warto też wspomnieć o bramach garażowych, które spełniają oczekiwania najbardziej wymagających Klientów – trwałe i bezpieczne, dostępne z pełną automatyką, w bogatej palecie wzorów i kolorów – w tym oklein drewnopodobnych, dzięki którym kolor bramy można idealnie dobrać do koloru okien. To także z pewnością duża ciekawostka dla naszych Klientów, bardzo rzadko spotykana u innych producentów.

Infookno.pl: Czy marka DAKO, na którą Państwo cały czas pracują, pomaga w sprzedaży? Czy uważa Pan, że w chwili obecnej jest to jeden z czynników decydujących o zakupie Państwa stolarki?
Jerzy Studziński: Bez wątpienia pomaga. Zarówno w sferze sieci dealerskiej, jak i w obszarze dużych inwestycji, które obsługujemy, dobra marka zwiększa nasze szanse. Na dobrą markę pracowaliśmy wiele lat i nadal staramy się ją umacniać. Branding na stałe wpisany jest w naszą strategię a zaufanie, które niezmiennie staramy się budować wśród swoich Klientów, jest dla nas bardzo ważne. Fakt, że większość dealerów, z którymi  współpracujemy od samego początku utożsamia się z marką DAKO jest budującym potwierdzeniem, że to słuszne działanie. Niestety, ze względu na sytuację gospodarczą daje się odczuć coraz silniejszą  presję na cenę i zdarza się, że właśnie cena – a nie dobra marka, coraz częściej jest kartą przetargową.

Infookno.pl: Większość producentów uważa, że cena jest narzędziem do walki z konkurencją. Czy Pan również podziela tę opinię?
Jerzy Studziński: Tak, cena produktu jest ważnym ale nie jedynym elementem konkurencji rynkowej. Niestety, obecnie bez wątpienia daje się odczuć globalne spowolnienie w gospodarce, a to zmusza producentów do ostrej walki cenowej. Należy pamiętać, że poza ceną bardzo ważne są takie elementy, jak marka i jakość produktu, warunki gwarancji, zapewnienie usług serwisowych, odpowiednia logistyka czy reklama. Ponadto nie można pominąć aspektu współpracy z Partnerami Handlowymi. Muszę tu wspomnieć o szeroko pojętym wsparciu, jakie oferujemy naszym Odbiorcom. Jako jedna z nielicznych firm z branży prowadzimy szereg działań na płaszczyźnie Business 2 Business, które wspierają naszych Partnerów i uatrakcyjniają współpracę z DAKO. Mogę tu wymienić między innymi ciekawy Program Partnerski z nagrodami, specjalistyczny Serwis Internetowy Online czy monitoring transportów. Te i wiele innych działań wspierających naszą sieć dystrybucji opisaliśmy dokładnie w Ofercie Biznesowej, którą można znaleźć np. na naszej stronie internetowej.

Infookno.pl: Jakie pomysły ma firma DAKO w okresie spowolnienia gospodarczego?
Jerzy Studziński: Trzeba mieć swoją strategię, wiele zależy od umiejętności elastycznego reagowania na zmiany, od trafnej analizy sytuacji i podjęcia dobrej decyzji. Mamy wiele planów na najbliższą przyszłość - między innymi zamierzamy przystąpić do rozbudowy sieci sprzedaży w kraju i za granicą. Oczywiście cały czas myślimy o inwestycji w produkt po to, ażeby pozyskać Klienta indywidualnego. Naszym długofalowym celem jest nieustanny rozwój firmy i utrzymanie pozycji jednego z największych graczy na rynku stolarki budowlanej w kraju i za granicą.

Infookno.pl: A jakie wskazówki dałby Pan Klientowi indywidualnemu, na którym w chwili obecnej jest skoncentrowana cała uwaga producentów, którzy proponują coraz bardziej innowacyjne rozwiązania? Jak dokonywać wyborów?
Jerzy Studziński: Moim zdaniem na produkt należy patrzeć perspektywicznie. Stolarka okienna to niejednokrotnie inwestycja na całe życie, dlatego warto dobrze przeanalizować decyzję o zakupie, rozważając  wiele aspektów, takich jak doświadczenie i profesjonalizm producenta, jakość komponentów, z których wykonane jest okno, dostępność wzorów i kolorów, wyposażenie, sposób dostawy, a także fachowy serwis montażowy i reklamacyjny. Tak jak w przypadku wielu innych towarów warto dołożyć parę złotych i kupić coś dobrego, bo jak mówi trafne przysłowie „człowiek jest za biedny by kupować tanie rzeczy”. Nie każdy jednak ma taki sposób myślenia. Dzisiaj niestety oszczędność często skłania ludzi do wyboru tanich, gorszych rozwiązań.

Infookno.pl: Wygląda Pan na osobę bardzo energiczną, czy również prywatnie ma Pan szeroki wachlarz zainteresowań?
Jerzy Studziński: Tak, jestem osobą bardzo aktywną zarówno w sferze zawodowej, jak i prywatnej. Dużo czasu poświęcam utrzymaniu dobrej kondycji fizycznej. Jestem pasjonatem sportu – narciarstwo, rower, bieg czy nordic walking to moje ulubione dziedziny, jednak największą pasją jest dla mnie golf klasyczny.

Infookno.pl: Czy to już pasja, czy jeszcze rozrywka?
Jerzy Studziński: To ulubione hobby i wielkie zamiłowanie, dla którego jestem skłonny do wielu wyrzeczeń - bez wahania wsiadam w samochód i jadę 800 km po to, aby zagrać w turnieju. Niestety, w Polsce panuje powszechna opinia, że to mało dynamiczny, nudny sport dla ludzi starych i bogatych – jednak muszę obalić ten mit. Golf wymaga dobrej kondycji fizycznej i doskonałej koncentracji. To bardzo uzależniająca gra, której towarzyszą wielkie emocje - ale ten, kto nie spróbował, nie zrozumie, co takiego magicznego kryje się w tej coraz bardziej popularnej dziedzinie sportu.

Infookno.pl: Przy tylu zainteresowaniach potrzeba więcej wolnego czasu, czy to znaczy, że może Pan zostawić firmę i oddać się hobby?
Jerzy Studziński: Firma jest dobrze zarządzana. Mamy zaufanych ludzi, bez których nie byłoby tego wszystkiego. Stawiamy na ludzi kreatywnych i ambitnych, i umożliwiamy im realizowanie swoich ambicji zawodowych. Ludziom otwartym na wyzwania i nowe możliwości dajemy szansę awansu. Dobra kadra to także sukces i potencjał firmy.

Infookno.pl: Panie Prezesie, było nam bardzo miło poznać tak Pana, jak i firmę DAKO, życzymy sukcesów w sporcie i oczywiście w rozwijaniu firmy. Dziękujemy za rozmowę.