Piękne klamki, tytanowe i inne w sieci. Sprawdź szczegóły!

FILPLAST - JAKOŚĆ UKRYTA W SZCZEGÓLE


Infookno.pl ma przyjemność przedstawić Państwu wywiad z panem Waldemarem Filipowsky, właścicielem Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowego Filplast.
Firma z Głogówka jest znana nie tylko w województwie opolskim, ale i za granicą. Filplast to przede wszystkim znakomity, ceniony producent okien, zajmujący się również produkcją rolet, markiz, drzwi.
Pan Waldemar Filipowsky jest postacią znaną i cenioną na terenie Opolszczyzny. Od czerwca 2006 r. posiada honorowe obywatelstwo Miasta i Gminy Głogówek, wspiera różnego rodzaju akcje charytatywne. Ponadto jest członkiem elitarnego klubu przedsiębiorców – Business Centre Club.
Firma istnieje na rynku od 1990 r. Na 10 tys. mkw. hal produkcyjnych zatrudnia ok 230 pracowników. Rocznie Filplast produkuje  ponad 100 tys. okien i drzwi z PVC w systemie VEKA oraz różnego typu aluminiowe konstrukcje. Działalność firmy w 80% opiera się na eksporcie wyrobów własnych. Produkty Filplastu obecne są na rynkach europejskim, afrykańskim i australijskim. Firma świadczy usługi zarówno dla klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Posiada własną flotę  transportową.
Filplast, jako jedna z nielicznych w Europie firm zajmujących się produkcją okien, posiada własne w pełni profesjonalne laboratorium do badania stolarki okiennej, w którym bada się np. wodoszczelność, przepuszczalność powietrza, siły operacyjne, wytrzymałość spawów. Dzięki szczegółowym kontrolom Filplast oferuje znakomite wyroby, czego dowodem są przyznawane certyfikaty i nagrody.


Infookno.pl: Panie Dyrektorze, jak się Panu udało zbudować trwałą przewagę konkurencyjną nad innymi przedsiębiorstwami z branży stolarki okiennej?
Waldemar Filipowsky: Sądzę, że między innymi w poważnym traktowaniu klienta. Dla nas nie jest najważniejsze osiągnięcie konkretnych wskaźników ekonomiczno-finansowych, lecz satysfakcja klienta z zakupu naszych okien. I to właśnie przekłada się na zysk. Ponadto powodzenie w biznesie związane jest z cierpliwością i konsekwencją w działaniu. Jeżeli strategii tej nie straci się z oczu, przyniesie ona sukces. Rynek się ciągle zmienia – i my to dostrzegamy, dlatego tym bardziej ważna jest dla nas orientacja na klienta.

Infookno.pl:   Czy ogólnoświatowy kryzys gospodarczy nie spowodował, że strategia ta okazała się błędna, nietrafna, nieaktualna? Inwestycji jest przecież znacznie mniej, czy nie odbija się to na wynikach finansowych firmy?
Waldemar Filipowsky: Niestety, segment inwestycyjny został zamrożony, a to – jak widzimy –  odbija się także na naszej branży. Jest zdecydowanie mniej inwestycji niż w ubiegłym roku. Filplast produkuje ślusarkę aluminiową, dlatego ten spadek jest dla nas szczególnie odczuwalny. Wiele inwestycji zostało wstrzymanych, staliśmy się ostrożniejsi w decyzjach inwestycyjnych. Musimy odczekać, być może nawet rezerwy będą potrzebne.

Infookno.pl:   Wiem, że w zakresie materiałów produkcyjnych otrzymuje Pan przeróżne oferty od polskich producentów. Oferowane przez nich ceny są niższe od cen tych produktów, z których Pan korzysta. Dlaczego nie wybiera Pan tańszych materiałów? Przecież nie zawsze jest tak, że to, co tańsze, jest gorsze. Czy nie byłoby warto zmierzyć się z kryzysem, mając niższe ceny?
Waldemar Filipowsky: Tak, rzeczywiście polscy producenci przysyłają nam oferty materiałów tańszych o 10-15%. Ale oni zapominają o jednym: my nie walczymy cenowo. Miejsce, gdzie toczy się taka walka, to zupełnie inny segment, nie nasz. Ponadto od lat jesteśmy związani z naszymi dostawcami, na przykład z firmą VEKA, i jesteśmy z tej współpracy zadowoleni.

Infookno.pl: Wszyscy wiemy, że dla przeciętnego nabywcy okna PVC niczym specjalnym się nie różnią; wszystkie takie okna są do siebie podobne. Klient przy wyborze okna zwraca więc uwagę głównie na cenę. Dlaczego miałby wybrać droższe produkty Filplastu, a nie tego samego rodzaju okna innego producenta?
Waldemar Filipowsky: Rzeczywiście, okna PVC wrzuca się w jeden tygiel. Panuje przekonanie, że wszystkie okna PVC są takie same. I tu, owszem, pojawia się problem: jak przekonać klienta, że to nieprawda? Możemy walczyć tylko jakością. Staramy się przekonać klientów, również tych, którzy montują, serwisują, że warto kupić okna Filplastu, że warto zapłacić więcej, i mieć zarówno dobry produkt, jak i święty spokój.

Infookno.pl:  Panie Dyrektorze, wiele firm walczy o klienta, uczestnicząc w przetargach. Czy, Pana zdaniem, nie warto wygrywać takich przetargów, aby polepszyć swoje wyniki finansowe?
Waldemar Filipowsky: Filplast nie może pozwolić sobie na to, żeby brać udział w przetargu, w którym w 100% o zwycięstwie decyduje cena. Wiemy, że moglibyśmy wygrać, „odchudzając” okno, korzystając z tańszych materiałów produkcyjnych. Ale nie robimy tego, bo na rynkach, gdzie działamy, nie chcemy usłyszeć: „Nie po to kupiłem okna Filplastu, żeby nie działało”. Jakość powinna pozostać taka sama. Nasze okna – niezależnie czy to szkoła, czy przedszkole, urząd czy dom rodzinny – recepturę mają identyczną. Zawsze jest to jakość na wysokim poziomie.

Infookno.pl: Filplast produkuje różnego typu okna. Czy rzeczywiście receptura wytwarzania każdego z nich jest identyczna?
Waldemar Filipowsky: Dzięki posiadaniu certyfikatu ift Q-Zert oraz wdrożonej Zakładowej Kontroli Produkcji mamy możliwość wytwarzania różnych klas okien, ale jakościowo są one identyczne. Jednak chcąc wyprodukować okno na przykład do Skandynawii, musimy je inaczej skonstruować niż okno do zabudowy niskiej w Polsce. Tam są inne wymagania. W tym wypadku receptura będzie trochę inna, ale to wciąż będą okna Filplastu.

Infookno.pl:   Produkty Filplastu są znane nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Jak – według Pana – firma jest postrzegana na rynkach europejskich?
Waldemar Filipowsky: Sądzę, że rynki te są przekonane, iż Filplast to dobra firma. Weszliśmy niedawno na rynek czeski… który poniekąd naprawialiśmy, nadal naprawiamy – wygrywając ze stereotypami, mówiącymi o niskiej jakości polskich okien. Na początku sprzedawaliśmy incognito, żeby pokazać jakość. Dopiero później odkryliśmy, czyj jest produkt. Abyśmy byli lepiej oceniani na rynkach zagranicznych, powinniśmy pomagać w argumentacji sprzedawcom. Tak też robimy.

Infookno.pl: Firma oferuje kompleksową obsługę klienta: od doradztwa poprzez produkcję, dostawę i montaż, aż do serwisu gwarancyjnego. Czy pracownicy firmy są świadomi zasadniczej strategii przedsiębiorstwa: jakość przede wszystkim?
Waldemar Filipowsky: Oczywiście, kadra jest świadoma jakości, wiedzą, co produkują, sprzedają, reklamują itd. To ludzie, których zatrudniamy już od wielu lat. Mają świadomość, że Filplast to najwyższa jakość, i wszelkie ich działania zmierzają ku jej zagwarantowaniu.

Infookno.pl: W swojej ofercie produktowej Filplast ma też siatki przeciwpyłowe, prawda?
Waldemar Filipowsky: Tak, produkujemy siatki antyalergiczne MOSQUITO POLLTEX. Chronią one nasze domy nie tylko przed owadami, ale przed pyłkami drzew, kwiatów i traw. Myślę, że wielu alergików czekało na taki produkt.

Infookno.pl:   Panie Dyrektorze, jak Pan sądzi, co Filplastowi przyniesie najbliższe sześć miesięcy?
Waldemar Filipowsky: To będzie trudny okres. Można dostrzec, że to, co obecnie realizujemy, zostało zainicjowane wcześniej. Mamy pewne zobowiązania wobec klientów i musimy się z nich wywiązać. Chodzi na przykład o osiedla.

Infookno.pl: Niedawno Filplast został wyróżniony przez Opolską Izbę Gospodarczą. Co to za nagroda?
Waldemar Filipowsky: Rzeczywiście, 2 czerwca br., w konkursie organizowanym przez Opolską Izbę Gospodarczą, Filplast – jako jedyna z firm z branży budowlanej z Opolszczyzny – otrzymał medal nazywany Opolską Nagrodą Jakości, z którego bardzo się cieszymy. Postawiliśmy na jakość i między innymi to zostało dostrzeżone.

Infookno.pl: Szczerze gratuluję! Panie Dyrektorze, nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie. Co jest więc – Pana zdaniem – kluczem do sukcesu, czy jest nim właśnie dbałość przedsiębiorstwa o jakość wytwarzanych produktów, sprzedawanych towarów, świadczonych usług?
Waldemar Filipowsky: Myślę, że tak. Jakość przede wszystkim. No i poważne traktowanie klienta.

Infookno.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę.