Porady eksperta gratis - wystarczy zadzwonić lub napisać. Kliknij i już!

Czy markowe okna obronią się w kryzysie?

Infookno: Co słychać w firmie Sokółka SA po wakacjach?

P. Mariusz Grzybowski:  W naszej branży wygląda to inaczej. Teraz rozpoczął się prawdziwy sezon, a ja oprócz tego realizuję ważny projekt związany z funkcjonowaniem firmy. W Sokółce jestem odpowiedzialny za produkcję, zakupy i eksport. Tak więc, jak widać, pracy jest mnóstwo.

Infookno: Jak wygląda Sokółka dzisiaj? Wiemy, że przeszła proces restrukturyzacji.

P. Mariusz Grzybowski:  Tak, zgadza się. Tak naprawdę proces restrukturyzacji cały czas dla nas trwa. Od 2006 roku , kiedy to spółka Inwido zwiększyła swoje udziały (do 96%), poczyniliśmy ogromne inwestycje. W tym roku to już tylko kontynuacja wcześniej rozpoczętych działań. Sokółka dzisiaj sprzedaje 80% produkcji na rynek krajowy i 20% eksport , przy czym 15% stanowi eksport do Wielkiej Brytanii.

Infookno: Czy w ramach restrukturyzacji zaszły zmiany także w produktach oferowanych klientowi indywidualnemu?

P. Mariusz Grzybowski: Oczywiście. Po przemianach firma jest nastawiona na zapewnienie maksymalnego zadowolenia klientowi ostatecznemu. Nasza obecna oferta jest bardzo szeroka, obejmuje okna drewniane otwierane do wewnątrz, na zewnątrz - tzw. skandynawskie, okna drewniano- aluminiowe, drzwi wewnętrzne i zewnętrzne, systemy aluminiowe i stalowe oraz klejonkę drewnianą.  W tym roku, z myślą o dostarczeniu dodatkowych korzyści naszym klientom, wprowadziliśmy nową grupę produktową – 9 systemów okiennych, przy czym 3 z nich dotyczą okien drewnianych. Systemy na pierwszy rzut oka wizualnie niczym się nie różnią. Wszystkie są łatwe w produkcji, a ich wyjątkowość polega na różnicy pomiędzy grubością profili, parametrach technicznych i cenie. Każdy z 9 systemów ma przede wszystkim inne parametry termiczne. Dzięki temu klienci mogą zoptymalizować zakupy i przy tym obniżyć ogólny koszt stolarki. Mogą w ramach jednego obiektu decydować się w na różnicowanie okien - np. na parter przeznaczyć okna o podwyższonej akustyce, na piętrze zaś zamontować okna z cieńszym profilem. Dodatkowo na północnej elewacji zamontować okna o najlepszej termice, o słabszej w garażu i kuchni. Zaoszczędzone w ten sposób środki nasz klient może wydać np. na podwyższoną odporność na włamanie w drzwiach tarasowych i dużych przeszkleniach na parterze. A cały dom będzie miał identyczną pod względem wizualnym stolarkę. Trudną do odróżnienia nawet w obrębie jednego pokoju. Dla pełnej harmonii oferujemy również drewniane drzwi zewnętrzne w kolorach okien.

Infookno: Tak, to faktycznie jest interesujące. Jednakże w Polsce ludzie wciąż obawiają się okien drewnianych z obawy przed renowacją…

P. Mariusz Grzybowski:  Kiedyś okna drewniane były produkowane masowo, na wielką skalę, tanio. Technologia stosowana dzisiaj jest nieporównywalna. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o impregnację. Teraz impregnacja jest w standardzie, kiedyś nikt  tego nie stosował. Dzisiaj okien drewnianych nie znajdziemy w czynszówkach, to produkt dla klienta bardziej wymagającego, o wysokich oczekiwaniach, który ma środki i może zapłacić więcej. Wyjściem  naprzeciw tego typu potrzeb jest produkt bardzo popularny w Skandynawii i USA, a mianowicie okno drewniano-aluminiowe. W Polsce te okna do tej pory były dość drogie i traktowane jako rozwiązanie do prestiżowych biurowców i apartamentowców. My jednak w naszym dziale rozwoju opracowaliśmy nową linię okien drewniano/aluminiowych, z którą właśnie startujemy. Jest to produkt jedynie o 20-35 procent droższy niż okno drewniane.

Infookno: Czy to oznacza, że tym produktem zechcecie Państwo podbić rynek klienta indywidualnego, tego o grubszym portfelu?

P. Mariusz Grzybowski: Zdecydowanie tak. Walory techniczne, użytkowe, parametry termiczne, wydłużona gwarancja, znacznie podwyższona odporność na czynniki atmosferyczne i przede wszystkim zrównoważona cena. Systemy ALU i ALU+, posiadające dodatkową - czwartą szybę w aluminiowej ramie to ciekawe produkty. Systemu ALU+ nie było dotąd w Polsce. Aktualnie jesteśmy jedynym producentem, który ma takie okna w ofercie. Zobaczymy, jak to się będzie sprzedawało.

Infookno: Sokółka do tej pory była niekwestionowanym liderem na rynku inwestycyjnym w sprzedaży okien drewnianych i drewniano- aluminiowych, jak to wygląda w chwili obecnej?


P. Mariusz Grzybowski: Zgadza się, niestety dzisiaj rynek inwestycyjny mocno ucierpiał. Developerzy mają zapasy mieszkań na 2 lata do przodu. Nie zmienia to też sytuacji w kontekście ceny, która nadal gra dla inwestorów ważną rolę. Za markę developer jest w stanie zapłacić tylko kilka procent więcej, dlatego jest ona dopiero na drugim miejscu, najważniejszym kryterium wyboru wykonawców i materiałów jest wciąż cena. Polski rynek jest trochę "zwariowanym" rynkiem - Polska jest jednym z największych producentów stolarki okiennej, liczebność firm jest ogromna. W Szwecji np. co drugie okno pochodzi z grupy Inwido, tak więc posiadając znaczny udział w rynku INWIDO może tam kreować pewne standardy.

Infookno: Co Pan poradziłby klientowi indywidualnemu? Czym powinien się kierować przy wyborze okien, na co zwracać uwagę? Co to jest tak naprawdę dobre okno?

P. Mariusz Grzybowski: To trudne pytanie. Dobre okno to pojęcie względne. Ważnym elementem jest na pewno trwałość, funkcjonalność i to, co zapewnia producent po zakupie okien. Laik na pewno będzie kierował się względami estetycznymi czy ceną, a osoba która posiada już pewną wiedzę - parametrami technicznymi. Dzisiaj, kiedy jest szczególna presja na obniżenie zużycia energii - podstawowym parametrem wyróżniającym dobre okno jest współczynnik przenikania dla całego okna. Klienci coraz częściej kierują się m. in. uznaniem marki, co sprzyja orientacji na producenta. Z niezależnych badań wynika, iż Sokółka jest na 1 miejscu jeżeli chodzi o rozpoznawalność marki. A znana marka jest dla klienta gwarancją rzetelności, jakości produktu oraz możliwości skorzystania z serwisu gwarancyjnego. Nasza firma obecnie rozbudowuje sieć salonów firmowych, w tej chwili mamy ich 5, a chcemy tę liczbę podwoić. Rozwijamy również sieć dealerską i franchisingową.
Mamy tak skonstruowaną ofertę dla klienta indywidualnego, że jesteśmy w stanie zamknąć obiekt. Również jeżeli chodzi o opiekę posprzedażową, mamy grupę serwisową, działającą na terenie kraju przy zleceniach gwarancyjnych, jak i odpłatnych. Również aktywnie działa tzw. "Akademia Sokółki", gdzie szkolimy pracowników własnych, firmy partnerskie jak i własne ekipy montażowe, które autoryzujemy. Autoryzowany montaż wydłuża gwarancję o 2 lata.

Infookno: Wszyscy wiemy, że kryzys zapukał do nas na dobre, jak w takim razie Sokółka chce się bronić? Jaka jest wizja firmy na następne miesiące?

P. Mariusz Grzybowski: Sądzimy że rok 2010 jeszcze nie przyniesie zmian, przypuszczamy, że dopiero w 2011 nastąpi odbicie. Do tego czasu będziemy koncentrować się na utrzymaniu dochodów, a jeżeli rynek na to pozwoli, to oczywiście ich zwiększeniu. Czas zmniejszonej sprzedaży to dobry moment, aby poprawić wewnętrzne funkcjonowanie firmy. Zbadać szczegółowo procesy, które w niej zachodzą i jej relacje z otoczeniem zewnętrznym. Skupiamy się natomiast na wprowadzeniu zmian, które nie tylko w czasie kryzysu, ale też w kolejnych latach przyniosą nam pozytywne efekty. Nasze działania zmierzają w kierunku stworzenia silnej grupy Inwido Polska- grupy produktowej, która będzie ważnym elementem rozbudowy.  Obecnie branża obrała kierunek na klienta indywidualnego, my zaś, jeśli chcemy być znaczącym graczem, musimy być też obecni na rynku inwestycji. Ten rynek jest rozchwiany, niektóre firmy schodzą mocno z ceny. Wiedzą, że rok zakończy się stratą, ale teraz pytanie z jaką: mniejszą czy większą? Na prawdziwy przełom na rynku niestety musimy poczekać może 2, a może nawet 3 lata.

Infookno: Dziękujemy za rozmowę i życzymy sukcesów w sprzedaży nowej grupy produktowej.