Porady eksperta gratis - wystarczy zadzwonić lub napisać. Kliknij i już!

Branża stolarki na rozdrożu cz.I

Premier ostatnio powiedział: „kryzys gospodarczy jest większy niż ktokolwiek się spodziewał”.
Sytuacja gospodarcza w Europie jest najgorsza od dziesiątków lat – wynika z najnowszych danych. Polska coraz bardziej zagrożona, czy ktoś to może potwierdza?
Czy okna i drzwi sprzedają się tak, jak wszyscy planowali jeszcze w październiku 2008?
W porównaniu z recesją z początku lat 90-tych, która była przecież dotkliwa, obecna zapowiada się na dwa razy większą – mówią ekonomiści. W Niemczech wartość PKB była niższa o 2,1 proc. w stosunku do trzeciego kwartału 2008 – to najgorsze dane od czasów zjednoczenia Niemiec. Gospodarki Włoch i Francji zaś znajdują się w najgorszym stanie od ponad 20 lat.
W całej Unii wartość PKB spadła o 1,5 proc. w porównaniu z trzecim kwartałem, podobnie jak i w strefie euro. W Polsce proces spowolnienia już nie idzie, ale biegnie. Polska na pewno odczuje silne spowolnienie gospodarcze, które obserwujemy w Niemczech, ponieważ  do Niemiec trafia 25 proc. polskiego eksportu. Dużymi partnerami handlowymi Polski są także Francja i Włochy. Już w grudniu polski eksport spadł o ponad 16 proc. w ujęciu rocznym.
Najbardziej chłonny rynek niemiecki, na który wysyłano 60 proc. całej produkcji branży, załamał się – potwierdza Bogdan Czemko, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Drzewnego.
Recesja dociera coraz bliżej granic Polski – jest już na Węgrzech, zaczyna się w Czechach, np. Bank Centralny prognozuje, że tamtejsza gospodarka skurczy się w 2009 roku. Tygrysy Europy, kraje takie jak Litwa, Łotwa czy Estonia zamieniły się w małe kotki, a nawet Słowacja, która niedawno weszła do strefy euro i cieszyła się z bardzo dobrego wzrostu może odczuć spowolnienie nie notowane od 10 lat. Prawie połowa PKB Słowacji oparta jest na branży motoryzacyjnej, a wiadomo, co się z nią dzieje. Ciekawym fenomenem jest fakt, że Słowacy są bogatsi od nas o około 45% (obecny kurs Euro) i kupują u nas co tylko się da, a może by tak okna i drzwi?
Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że kryzys w polskim budownictwie jest i będzie, szczególnie jeżeli chodzi o stolarkę okienno-drzwiową. Trudno powiedzieć, jak długo potrwa, a ostatnią rzeczą jaką chcielibyśmy słyszeć, są słowa ministra finansów Jacka Rostowskiego, że spowolnienie w Polsce potrwa może nawet 5 lat.
Zdecydowane spowolnienie, radykalne zmniejszenie popytu i niepewność, to nam będzie towarzyszyło przez 2009 rok, również w produkcji i sprzedaży stolarki. Nie wszyscy to wytrzymają, tak jak nie wszyscy chcą coś zmienić. Samo czekanie nic nie da, bo najlepsi będą o krok milowy z przodu, a gdy przyjdzie ożywienie, trudno będzie ich dogonić. Budownictwo i wymiana stolarki, podobnie jak wiele innych działów gospodarki, zaczęło rozwijać się w połowie lat 90-tych i w stosunkowo krótkim czasie osiągnęłoł wysoki stopień rozwoju, zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym. Były wzloty i upadki, czy ktoś jeszcze pamięta dołek koniunkturalny 2000-2003? Rynek stolarki osiągnął największą dynamikę rozwoju w ostatnich 4 latach. Pozostaje jednak daleki od ostatecznego ukształtowania, a bardzo duża liczba działających na tym rynku podmiotów sugeruje zbliżający się okres jego dużej konsolidacji. Jednak żeby zrozumieć, w którym miejscu jesteśmy, należałoby przeanalizować, jakie są plusy i minusy naszej branży, co zmienić i dlaczego.
Pokusiliśmy się o dogłębną analizę tzw. PRO i CONTRA  mając nadzieję, że nigdy nie jest za późno, żeby coś zmienić. Branża jeszcze jest silna, branża jest rozwojowa, branża jest ciągle jeszcze w polskich rękach. Branżę stolarki otworowej czekają wielkie zmiany, chyba dla dobra nas wszystkich.

Czy w dobie nadchodzącego kryzysu w budownictwie, branża stolarki da się zreformować, oto „Pozytywy i Negatywy” dla Państwa do analizy.

POZYTYWY czyli co nas cieszy i pomaga

1.    Dobry polski produkt: okna, drzwi, fasady
2.    Duży eksport (ponad 30%)
3.    Prorozwojowe nastawienie producentów
4.    Stosunkowo „młody” wiek przedsiębiorstw – brak obciążeń złymi nawykami
5.    Elastyczność działań zorientowane na potrzeby klienta
6.    Zróżnicowane technologie, większa specjalizacja
7.    Otwieranie się nowych rynków zbytu
8.    Dosyć dobra kontrola kosztów
9.    Możliwość pozyskania dotacji z UE dla przedsiębiorstw
10.  Możliwy napływ wykwalifikowanych pracowników z zagranicy
11.  Możliwości lobbingowe producentów (przynależność do związków branżowych)
12.  Dalszy rozwój branży budowlanej
13.  Wzrost zamożności społeczeństwa
14.  Dotacje i fundusze związane z Dyrektywą Energetyczną Unii (Zmniejszenie emisji CO2)
15.  Paszporty energetyczne budynków, czyli lepsza jakość okien i drzwi (większa energooszczędność)
16.  Nowe możliwości związane z Euro 2012

NEGATYWY czyli co nas gnębi i blokuje

1.    Brak produktu innowacyjnego
2.    Brak marek produktowych
3.    Bardzo słaby Marketing
4.    Brak zdecydowanych liderów branży
5.    Brak zaufania do Partnerów
6.    Konkurowanie tylko ceną (niska rentowność)
7.    Brak analiz rynków (szczególnie zagranicznych)
8.    Brak transferu technologii
9.    Brak jednostek  badawczych w wielu regionach w Polsce
10.  Brak badań dotyczących: rynku, zdarzeń, potrzeb klientów, zachodzących zmian
11.  Brak wykwalifikowanych pracowników technicznych i menadżerów
12.  Obecność na rynku podmiotów o nieuczciwych zamiarach (wolna amerykanka czyli nieuczciwa konkurencja, podkradanie technologii)
13.  Marginalizacja małych firm – dominacja dużych przedsiębiorstw
14.  Próby monopolizacji rynku w oparciu o niskie ceny
15.  Brak orientacji klientów na jakość i certyfikowanie produktów
16.  Słaba pozycja w negocjacjach z dostawcami
17.  Złe kryteria przetargów
18.  Słaba wiedza społeczeństwa dotycząca okien i drzwi (cena jest najważniejsza)
19.  Stosunkowo niski poziom zamożności społeczeństwa (klientów indywidualnych)
20.  Dilerzy (punkt handlowe) i Deweloperzy zorientowani na cenę
21.  Monopol zakupu np. drewna (Lasy Państwowe)
22.  Skokowe podwyżki cen surowców
23.  Drogie technologie, mały popyt na innowacyjne technologie
24.  Dalszy odpływ siły roboczej (emigracja)
25.  Wzrost stóp procentowych i kosztu kapitału
26.  Konkurencja z nowych krajów UE
27.  Niestabilne przepisy lub ich brak

Rynek stolarki otworowej

Na podstawie cyklicznego badania firmy ASM z 2006 roku „Plany remontowe Polaków” , którego celem było poznanie skali i zakresu planowanych remontów, szacowano, że do końca 2007 roku pracom renowacyjnym poddanych zostanie około 3,9 mln mieszkań w Polsce. Aktywność remontową stolarki okiennej deklarowało 10,2% poddanych badaniu gospodarstw domowych, a 8,7% respondentów planowało wymienić drzwi. Natomiast w grudniu 2008 roku według badań GFK Polonia dla Związku Polskie Okna i Drzwi, w 2009 roku zainteresowanych zakupem(czyli nowe budownictwo i wymiana) okien może być 30 % mniej mniej osób, ale zawsze jest eksport. Pożyjemy, zobaczymy.
I jeszcze jeden cytat: „Niemal w każdym sektorze materiałów budowlanych, inwestorzy indywidualni generują ok. 80% popytu. Podejmują oni decyzje o wyborze konkretnego produktu, konkretnej marki”. Warto o tym pamiętać.

Artykuł napisany dla infookno.pl przez TIT



Infookno.pl - bardzo popularny (ponad 14,000 nowych użytkowników  poszukujących informacji i adresów firm, co miesiąc) portal o oknach dla Klienta indywidualnego i...dla branży.

Katalog firm, dodaj firmę:

http://www.infookno.pl/dodaj_firme.html