W Warszawie i okolicach możesz uzyskać poradę eksperta - naprawdę, sprawdź szczegóły i klikniji w ten link!

Adpol z Torunia słynie z dobrej stolarki

Mamy przyjemność zaprezentować Państwu, wywiad z Prezesem firmy Adpol Panem Adamem Daszkowskim (A.D) . Wywiad przeprowadził Grzegorz Cendrowski (G.C) z Infookno.pl

 
G.C     Adpol to już długa tradycja w branży stolarki .  Proszę opowiedzieć o tym , jak to się wszystko zaczęło ?
A.D.
  Historia firmy sięga 1988 roku.  22 lata temu założyłem firmę Adpol,  która otrzymała jeden z pierwszych numerów KRS w Toruniu, tak to się zaczęło.
Początkowo  firma zajmowała się tylko usługami budowlanymi, gdyż z wykształcenia jestem  inżynierem budownictwa i swoją karierę zawodową zaczynałem na budowie.
W 1990 rozpoczeliśmy eksport budowlany do Niemiec , co było przedwsięzięciem bardzo rentownym w tamtym okresie czasu.  Po kilku latach takiego eksportu,  zebrałem pewną sumę pieniędzy i zacząłem zastanawiać się nad działalnością produkcyjną w Polsce. Rozważałem różne pomysły i wybrałem  produkcje okien drewnianych. Pracując za granicą, widziałem jak  ogromny jest potencjał rynku stolarki w Niemczech . W 1995 kupiłem nieruchomość w Grzywnie  i tam też rozpoczęła się produkcja.  W 2001 roku  kupiłem drugą, znacznie większą nieruchomość w Chełmży – 15 tys. m2  i  tutaj została przeniesiona  produkcja,  natomiast w tej pierwszej lokalizacji funkcjonuje obecnie inna firma.

G.C    Toruń to miasto z wielosetletnią tradycją, miasto Kopernika.  Czy firma Adpol bierze udział w rewitalizacji starówki i infrastruktury ?
A.D.
  W połowie lat dziewięćdziesiątych  starówki w Polskich miastach wyglądały dużo gorzej niż dzisiaj. W Toruniu jest wiele budynków w których stolarka była zamontowana przez naszą firmę. Największą realizacją jaką wykonaliśmy do tej pory w Toruniu jest Teatr im. Horzycy, cała stolarka została tam przez nas odtworzona. Zrobiliśmy okna jednoramowe, które zostały skonstruowane w specjalny sposób, tak żeby zachować szerokości i proporcje jakie były przy pierwotnych oknach skrzynkowych.  W teatrze było to szczególnie ważne ze względu na akustykę,  zależało nam też na tym by uzyskać bardzo dobre parametry cieplne stolarki.

G.C     Co Pana napawa dumą gdy myśli Pan o firmie?
A.D.
Dumą napawa mnie to, że zaczynając praktycznie od zera, staliśmy się jedną z bardziej znanych marek jeżeli chodzi o okna drewniane w Polsce.
Mieliśmy taką filozofie pracy, żeby od początku stawiać na jakość i to teraz przynosi efekty .
Udaje nam się przetrwać i utrzymywać pewien poziom sprzedaży, wyłącznie dlatego że jesteśmy kojarzeni z produktami najwyższej jakości, ekskluzywnymi  i ten segment rynku jest najmniej podatny na ruchy dekoniunkturalne.
Mamy wyroby wysokiej jakości i to pozwoliło nam wejść z sukcesem, na kilka rynków zagranicznych.
Przygotowaliśmy ofertę w której znalazło się wiele systemów okiennych dla rynku skandynawskiego i brytyjskiego .

G.C     A jak wygląda udział eksportu w Państwa firmie w tej chwili?
A.D.
Uważam że, w tym roku sięgnie nawet 50 %.

G.C    To znakomity rezultat! Biorąc pod uwagę to, że w ostatnich latach stawialiście Państwo
przede wszystkim na  rynek Polski?
A.D.
Realizowaliśmy na rynku Polskim wiele projektów m.in. apartamenty w Gdyni pod nazwą: Sea Towers.
Właśnie dla tego budynku, przygotowaliśmy okna drewniano-aluminiowe o specjalnej konstrukcji  do budynków wysokich, bo Sea Towers do wieżowiec oczywiście. Braliśmy udział też w wielu innych prestiżowych realizacjach a udział kontraktów w naszej sprzedaży wynosił ok. 60%. W tej chwili sytuacja jest taka, że bardzo wzrósł eksport naszych produktów.
Struktura sprzedaży w tym roku będzie się przedstawiać w ten sposób: eksport  wyniesie ok. 50%, klienci indywidualni 30%-35% i kontrakty 15%-20% .

G.C    Mam nadzieje, że kryzys jest za nami, w którym segmencie rynku oprócz eksportu chcecie się jeszcze bardziej utwierdzić w renomie?
A.D.
Obserwujemy nowe tendencje na rynku europejskim , i można wyróżnić dwie z nich:  okna akustyczne bo akustyka jest to element na który coraz więcej osób zwraca uwagę, a druga tendencja to okna o podwyższonych parametrach cieplnych. 
Po 2 latach mozolnej pracy, badań i opracowywania dokumentacji razem z ITB stworzyliśmy rozwiązania systemowe, które gwarantują, że nie tylko pojedyńcze okno spełnia określone parametry  ale spełnia je cały szereg okien.
Na te badania w międzyczasie udało nam się pozyskać dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Projekt był bardzo rozbudowany, z sukcesem zakończyliśmy go na przełomie 2009/2010.
Stworzyliśmy  17 systemów i podsystemów na które otrzymaliśmy rekomendacje techniczną ITB.
Jest to materiał wielkości książki, pionierski i otrzymujemy takie propozycje żeby odsprzedać prawa do niego, ale nie jesteśmy tym zainteresowani.
 
G.C.    Gdyby miał Pan powiedzieć klientowi dlaczego warto wybierać produkty renomowanych firm  takich jak Adpol to……? 
A.D.
Dlatego, że Adpol od początku swojej działalności, opiera się na własnych autorskich rozwiązaniach i produkty naszej firmy są badane przez Instytut Budownictwa.
Niektórzy producenci mówią że robią badania ale zdarza się tak że inne okna są badane a inne sprzedawane. Jeżeli pracuje się na tanich narzędziach ostrzonych, trudno jest mówić o utrzymaniu baz wymiarowych a od tego zależą te wszystkie wyniki badań. 
Bardzo dużo pieniędzy wydajemy na badania, aprobaty które otrzymujemy  pokazują, że nasze okna są pozytywnie zweryfikowane przez Instytuty Naukowo-Badawcze. Robimy wszystkie potrzebne badania,  gdyż daje to poczucie bezpieczeństwa, że produkt jest rzeczywiście dobry i nie pojawią się jakieś reklamacje.
Mamy wieloletnie doświadczenie,  na bardzo wymagających obiektach gdzie sprawdziliśmy się jako firma i nasze produkty również.

G.C    Na dowód tego można jeszcze dodać że Państwa firma otrzymuje wiele wyróżnień i nagród.
W tym roku otrzymała aż cztery nagrody, w konkursie VIP Najlepsze Okna i Drzwi.
 Okna to również komponenty, proszę powiedzieć jak dobierają Państwo komponenty do swoich okien i kogo Państwo preferują w tym zakresie?
A.D.
O jakości okna decyduje nie tylko nasza praca i technologia,  ale również nasi dostawcy i materiały, które stosujemy. Wybieramy dostawców sprawdzonych , koncerny międzynarodowe, które gwarantują nam że cały czas wysoką jakość komponentów. 
Od początku pracujemy na okuciach firmy Siegenia , oraz  na innych okuciach, które są używane np. na rynkach skandynawskich, brytyjskich .Taką ciekawostką jest to , że harmonijki niskoporogowe otwierane na zewnątrz robimy na okuciach australijskiej firmy Centor, wyszukaliśmy ją podczas Targów w Wielkiej Brytanii.
Korzystamy również z  dostawców angielskich, gdyż w Anglii stosowane są charakterystyczne okucia do SASHY  czyli okien przesuwnych w systemie góra dół , natomiast na rynku skandynawskim wykorzystujemy okucia firm Fix i Fiskars. Jeżeli chodzi o szyby to współpracujemy z firmą Pressglas i Effector.
 Z Pressglas’em pracujemy głównie na rynkach skandynawskim i brytyjskim,  ponieważ ich szyby posiadają wszystkie niezbędne dokumenty i certyfikaty na te rynki.
Jeżeli chodzi o klejonkę to wybraliśmy firmę DLH, firmę Holztusche i kilka innych firm z rynku niemieckiego.
Największy udział jako dostawca drewna ma u nas firma DLH, współpracujemy z nimi od początku.
Używamy farb firmy Gori, kiedyś były różnego rodzaju problemy logistyczne, gdy firma Gori nie miała jeszcze swojej siedziby w Polsce i musieliśmy sprowadzać farby z Danii . Dzisiaj już nie ma Gori tylko jest Teknos, jak widać konsolidacja następuje na różnych rynkach i w różnych segmentach.

G.C     Czy przewiduje Pan konsolidacje w branży okien i drzwi? A szczególnie okien w Polsce?
A.D.
Nie widzę innego wyjścia. Trzeba mieć świadomość , że Polska jest dużym rynkiem, potencjalnym kąskiem dla dużych graczy europejskich  i  ich aktywność na rynku Polskim będzie coraz większa.  Firmy typu Adpol nie będą w stanie z nimi konkurować , ponieważ za takimi firmami będzie stał ogromy kapitał. Doświadczenie innych branż pokazują,  że jeżeli nie nastąpiła konsolidacja to małe firmy poznikały. Koncerny stać jest na to by przez rok czy dwa generować straty i walczyć o rynek. Uważam więc,  że jest najwyższy czas na to, by firmy w Polsce zaczeły poważnie rozmawiać o konsolidacji rynku.
Musimy mieć też świadomość , że wzrastają wymagania co do izolacyjności cieplnej i akustycznej wyrobów , technologia musi być coraz bardziej  zaawansowana.
Niemożliwe jest zachowanie tych parametrów w małych zakładach rzemieślniczych, bo koszty tego wszystkiego  są niewspółmierne do zarobków.
W związku z powyższym ten rynek , podzieli się na rzemieślników, którzy będą robili mało znaczące realizacje i potentatów, którzy będą obsługiwali duże inwestycje, duże projekty .
Teraz żeby przyjąć zlecenia po kilkanaście czy kilkadziesiąt milionów złotych trzeba dysponować  ogromnym kapitałem własnym, dać gwarancje dobrego wykonania. I znowu pojedynczych firm nie będzie na to stać, a inwestor nie zdecyduje się na budowę bez odpowiednich gwarancji.
Jeżeli polskie firmy skonsolidują się to będą w stanie stawić czoła firmom zachodnim… i brać duże zlecenia.

G.C    Ile mają Państwo w tej chwili punktów sprzedaży?
A.D.
Mamy 10 własnych oddziałów,  które funkcjonują na terenie Polski od Lublina aż po Gdańsk. Jest również cała sieć partnerów handlowych, z którymi współpracujemy. W tej chwili pracujemy intensywnie nad rozwojem sieci sprzedaży w Polsce Południowej.

G.C    Państwo od wielu lat produkujecie również okna drewniano-aluminiowe, Sea Towers to tego najlepszy przykład. Jak szybko rozwija się ten segment produkcji u Państwa.
A.D.
  Okno drewniano-aluminowe łączy w sobie zalety okna aluminiowego, którego nie trzeba konserwować z zewnątrz a z drugiej strony okna drewnianego które daje ciepło i dobre parametry. Docierają  do nas producenci okien aluminiowych którzy sami się przyznają,  że jeżeli rynek pójdzie w kierunku okien pasywnych U <= 0.80 i jeszcze niżej to o wiele taniej jest osiągnąć te parametry w stolarce drewniano-aluminiowej niż aluminiowej. Naszym głównym dostawcą jeżeli chodzi o okładziny aluminiowe jest firma Aluron - system Gemini ,  również BUG Alutechnik  i firma Goodman.
Współpracujemy z tymi trzema firmami dlatego, że realizujemy  czasem bardzo  nietypowe rozwiązania.

G.C    Jest taka tendencja, że wieżowce, apartamentowce, hotele będą miały stolarkę drewnianą wewnątrz i systemy aluminiowe na zewnątrz. Żeby wytrzymywały dłużej , wyglądały nowocześniej a w środku było przyjemniej…
A.D.
Wtrącę taką małą dygresje: dokładnie rok temu byłem na wyjeździe biznesowym w Chinach,  ale nie miało to związku z branżą okienną. Mieszkałem w hotelu na 106 piętrze i z podziwem oglądałem piękne okna drewniano aluminiowe. Niestety nie udało mi się dojrzeć kto był producentem tych okien, bo nie można było ich otworzyć (na tej wysokości są zablokowane) ale te okna tworzyły niezwykły klimat i robiły nieprawdopodobne wrażenie.

G.C    Pewnie podróżuje Pan też prywatnie, jakie jest Pana hobby?
A.D.
Zwiedzanie różnych zakątków świata;  Argentyna ,Brazylia, Urugwaj, Paragwaj - byłem w tamtych rejonach kilka razy. Niezapomniane wrażenia, szczególnie polecam wodospady Iguaçu, które znajdują się  na pograniczu kilku Państw. Jest to chyba najpiękniejszy zakątek świata jaki widziałem. Zazwyczaj nie korzystam z wycieczek tylko sam wszystko organizuje.
Chciałbym jeszcze zobaczyć kiedyś Australię i parę innych zakątków świata.

G.C    A w Polsce? Toruń jest piękny, Pan mieszka w tym mieście od urodzenia?
A.D.
Pochodzę ze wsi  mieszczącej się 50 km od Torunia. Studiowałem w Gdańsku, gdzie skończyłem studia na Politechnice i po studiach zamieszkałem w Toruniu.  Toruń jest pięknym miastem i robi ogromne wrażenie. W sobotę miałem gości z Niemiec , którzy byli pod ogromnym wrażeniem tego miasta, starego miasta. Wieczorem  można oglądać przepiękną panoramę Torunia, np. z brzegów Wisły.

G.C    Gdyby Pan nie był inżynierem, właścicielem firmy to co by Pan chciał robić?
A.D
To trudno stwierdzić. Myślę,  że nie miałabym innego pomysłu.
 Po liceum wybrałem  budownictwo lądowe i  pracę na budowie, dlatego że jestem człowiekiem aktywnym a na budowie ciągle się coś dzieje. Każdego dnia trzeba podejmować decyzje. Wiele zawodów podziwiam np. lekarzy ale nie sądzę, że w takim zawodzie bym się odnalazł.

G.C    Adpol to innowacja połączona  z tradycją. Czy szykujecie Państwo jakieś nowości na sezon 2010/2011?
A.D .
Planujemy rozszerzyć asortyment drewna stosowanego przez naszą firmę.
Jeżdżę po różnych zakątkach świata  i zwracam uwagę na to, z czego się produkuje okna.
W Polsce są klienci którzy poszukują rozwiązań nietuzinkowych, niepowtarzalnych.
 Realizowaliśmy już kilka zleceń z drewna Mirocco, z drewna Sapelli .
Jest jeszcze kilka innych gatunków drewna, które chcielibyśmy wprowadzić do oferty.

G.C    Infookno.pl  czwarty rok z rzędu promuje dobrą stolarkę, program VIP o tym świadczy.
Obecnie podejmujemy  się weryfikacji punktów sprzedaży w Polsce, pod kątem podniesienia profesjonalizmu sprzedawców, promowania innowacyjnych rozwiązań i propagowania tych rozwiązań wśród klientów. Ciekaw jestem czy Pana punkty sprzedaży poddałyby się takiej weryfikacji?
A.D. Myślę  że tak, ale pod warunkiem że jest to rzeczywiście rzetelna i zewnętrzna ocena.
Mamy firmę Adpol GB która działa na terenie Londynu i żeby móc sprzedawać stolarkę z montażem  to musieliśmy przejść bardzo szczegółową procedurę uzyskania certyfikatu stowarzyszenia FENSA. Każdy montaż który robimy musi być zgłaszany , w czasie 3 lat, mieliśmy około pięciu kontroli w podczas montażu. Jeżeli firma w Anglii nie posiada tego certyfikatu to klienci, okien nie kupią.

G.C    Czy jest jeszcze coś co Adpol chciałby być znany ?
(A.D) Adam Daszkowski   Skupiamy się na tym żeby być znaną firmą na rynkach skandynawskich oraz brytyjskim i niemieckim. Podejmujemy różnego rodzaju działania , staramy się docierać do biur architektonicznych, do dużych firm.  Miałem spotkanie z pracownikami, którzy zarządzają firmą w Londynie i nie są w stanie nadążyć z przyjmowaniem zamówień. Im więcej kanałów dystrybucji tym firma będzie mniej wrażliwa na wahania koniunktury w Polsce.
Sporo czasu i energii poświęcam na rozmowy o konsolidacji. Adpol nie jest aż tak dużą firmą by być firmą konsolidującą , natomiast staram się przekonać tych, z którymi warto rozmawiać na rynku stolarki , że nie ma dla nas innej drogi. Jeżeli nie zaczniemy współpracować i  łączyć się, to zostać zmarginalizowani na własnym rynku.

(G.C) Grzegorz Cendrowski     Dziękuje serdecznie za rozmowę. Chciałbym życzyć kolejnych sukcesów firmie Adpol , zarówno w zdobywaniu rynku zagranicznego jak i Polskiego oraz tego by Państwa firma była inicjatorem konsolidacji rynku stolarki w Polsce, w najlepszym tego słowa znaczeniu.